wtorek, 3 listopada 2015

PRZEDPREMIEROWO Natalia Sońska "Garść pierników, szczypta miłości"




Bycie singlem jest dzisiaj w modzie. Niezależni, samodzielni, ale czy zawsze szczęśliwi? Książka Natalii Sońskiej to  poniekąd odpowiedź  na to niezwykle trudne pytanie. To analiza relacji damsko-męskich skonstruowana w taki sposób, że poruszy każdego. To książka szczególnie polecana na długie zimowe wieczory. Przerzucając kolejne strony czujemy już magię zbliżających się świąt, zapach goździków, pomarańczy i gorących pierników. Zastanawiamy się nad swoim życiem, jego upływem i tym, co w życiu udało się nam osiągnąć.


"Hania była kobietą bardzo niezależną. Nie budowała z mężczyznami trwałych relacji, bo uważała, że przywiązanie tylko przysparza kłopotów. Jako singielka nie musiała się martwić o drugą osobę. Nie była zobowiązana do wierności, żyła bez ograniczeń, robiła, co uważała w danej chwili za słuszne lub po prostu przyjemne. Martwiła się jedynie o to, że gdy zrobi coś głupiego, tylko ona będzie za to odpowiadać."

 Jej praca w wydawnictwie polegała na nanoszeniu korekt i poprawek. Czasami udało jej się przeprowadzić jakiś wywiad. Lubiła swoją pracę, nie czuła się komfortowo pod czujnym okiem szefowej - Marty. Mimo, że minął już jakiś czas od zerwania dziewczyny z Markiem, jej obecnym szefem i mężem Marty, nadal czuła wrogie i zazdrosne spojrzenie. Nieporozumienia tych dwojga odbijały się mimo upływu lat na życiu dziewczyny. Konflikt z przełożoną staje się początkiem zmian w życiu Hanny.

Ta nowoczesna kobieta, która ceniła więzi rodzinne kochała swoich bliskich, nigdy nie myślała o zakładaniu własnej rodziny. Wszystko podporządkowywała robieniu kariery. Wydarzenia sprzed lat, nieszczęśliwa miłość zostawiły na trwałe ranę w jej sercu i duszy. Wolała przelotne romanse, luźne niezobowiązujące spotkania z mężczyznami. Nie chciała poczuć się na nowo zdradzona. To ona chciała dominować, stawiać warunki. Wszystko to jednak do czasu.
Magia zbliżających się świąt Bożego Narodzenia sprawia, że ludzkie myślenie przestawia się na nieco inne tory. Stajemy się bardziej życzliwi, mili, myślimy o sprawach najważniejszych. Los czasami stawia przed nami ludzi, którzy zmieniają nasze życie. I tak też dzieje się z Hanią. Wiktor, człowiek sukcesu całkiem niespodziewanie pojawia się w życiu młodej dziennikarki. Wspólny wywiad sprawi, że życie tych dwojga nabierze zupełnie innego tempa. Czy przystojny i czarujący Wiktor zmieni światopogląd Hanny? Czy Marek, dawna miłość dziewczyny, pogodzi się z jej planami na życie?

"Garść pierników, szczypta miłości" to doskonały przepis na zimową opowieść o poszukiwaniu szczęścia. To książka o gorących uczuciach, namiętnościach, zdradach. Książka o samym życiu. To także próba odpowiedzi na pytanie, czy warto trzymać się raz ustalonych zasad. Czy warto zaryzykować nowe uczucie, gdy tkwi jeszcze żal po poprzednim związku?
To także książka o tym, jakże ważna dla każdego człowieka jest rodzina, relacje, które łączą bliskich sobie ludzi. Zaufanie, troska i miłość, jak się okazuje, to marzenie każdego z nas. I nie dotyczy to tylko kobiet. Ci silni, rośli mężczyźni potrzebują bratniej duszy, ciepła domowego ogniska. To daje im cel w życiu i siłę do działania.


Zachęcam wasz wszystkich do przeczytania tej książki. Z pewnością nie będziecie zawiedzeni. Łatwy, prosty styl pisania autorki sprawi, że pochłoniecie ją w kilka wieczorów. Z pewnością poczujecie bijące z niej ciepło i magię zbliżających się świąt. Zrobi się wam lekko na  duszy i z pewnością znajdziecie odpowiedź na pytanie, co jest dla was w życiu najważniejsze.

Za możliwość lektury dziękuję 

12 komentarzy:

  1. chętnie sięgnę po tę książę. wydaje się bardzo fajna :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie http://mylittlebookland.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna okładka;) Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przyjemnością kiedyś przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładna okładka. Na pewno po nią sięgnę.;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna okładka,która od pierwszego wejrzenia skradła moje serce:) Nie mogę się doczekać,aż wreszcie listonosz przyniesie mi tę powieść i zacznę ją czytać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna okładka! Aż chce się przytulić :)
    I do tego zachęciłaś mnie recenzją :)
    Pozdrawiam
    Książkomania

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo! Bardziej niż bardzo chcę przeczytać tę książkę, walczę o nią dziś "w szufladzie" tzn. Na portalu szuflada. Jeżelii się nie uda to musze kupić. Ta okładka jest piękna!
    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z przyjemnością kiedyś przeczytam:) Najlepiej w okresie świątecznym, by było klimatycznie :D

    http://lekturia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Z książką chciałabym się zapoznać.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Musze ją mieć :D Ostatnio widziałam ją na Bonito i bardzo mnie zainteresowała <333

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie przeczytam. Wydaje się bardzo ciekawa :) Może poczekam do następnych świąt, żeby było bardziej klimatycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba warto zapoznać się z tą książką. Śliczna okładka :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń