czwartek, 25 lutego 2021

"Kąkol" Katarzyna Zalecka-Wojtaszek






Zdarza się, że książki mało znane zaskakują – okazuje się, że na ich kartach zapisane są fantastyczne historie, które powinniśmy poznać. Tak właśnie jest z „Kąkolem” Katarzyny Zaleckiej-Wojtaszek.  To rewelacyjna, dość niepokojąca, przepełniona rodzącą się magią historia, która trzyma czytelnika w napięciu do ostatniej strony.

Francesca to młoda kobieta, która odkrywa w sobie moc. Wykorzystuje ją do leczenia mieszkańców wioski. Sprawa komplikuje się, gdy do wioski przybywa ksiądz, którego celem jest pozbycie się wszystkich czarownic. Młoda dziewczyna jest w wielkim niebezpieczeństwie. Zostanie poddana wielu próbom, ale spotka ją też wiele przykrości, a jej życie będzie zagrożone. Czy Francesca się złamie? Jaką rolę odegra jej dawna miłość i przyjaciel? 

„Kąkol” to powieść opowiadająca historię uzdrowicielki, której dane jest żyć w czasach oskarżeń inkwizycji o czary. Mimo wszechobecnego niebezpieczeństwa, dziewczyna stara się być silna i nie daje się złamać. Jest bohaterką niezwykle bystrą, inteligentną, która wywołuje w czytelniku sympatię. Jej historia intryguje czytelnika do ostatniej strony, a powieść zachęca do czytania niezwykle lekkim językiem i fantastycznie wykreowaną fabułą. Wszystko to sprawiło, że „Kąkol” zostawił mnie z ogromnym niedosytem na więcej i nie mogę doczekać się kontynuacji tej historii. 

Jeśli jesteście miłośnikami opowieści o czarownicach – koniecznie sięgnijcie po tę powieść. To gatunkowy miszmasz, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. To dość smutna historia zdeterminowanej młodej dziewczyny, której przyszło żyć w trudnych czasach. Intryguje, ciekawi i wprawia w zdumienie. Gorąco polecam. 


1 komentarz:

  1. Nie słyszałam o tej książce, a wydaje się naprawdę ciekawa. Z chęcią ją przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych.