czwartek, 18 stycznia 2018

"FANTASTYCZNE ZWIERZĘTA" JESZCZE BARDZIEJ FANTASTYCZNE!




Fani Harry'ego Pottera to chyba jedna z najbardziej rozpieszczanych grup fanowskich jakie istnieją. Na rynku wydawniczym pojawiają się coraz to nowe i nowe wydania oryginalnej serii, ogrom dodatków, kompediów wiedzy, książek magicznych i niemagicznych. Sama posiadam ich dość sporo. Ale czy jest mi to wszystko aż tak potrzebne? Jakby głębiej się nad tym zastanowić to odpowiedź jest prosta - NIE. Większość nie wnosi zbyt wiele do uniwersum, które doskonale znam. Może zawiera jakieś smaczki i ciekawostki, ale tak naprawdę to szybko się to wypiera
z pamięci. Wrócę jednak do bohatera dzisiejszego posta, czyli książki "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Pomyślicie pewnie, że zwariowałam, ale posiadam trzy wydania tej książki. Aż trzy. Lub tylko trzy. Zależy od tego, kto jak wielkim fanem Pottera jest. Posiadam książkę w formie scenariusza, w formie podręcznika z Hogwartu, a teraz jeszcze wersję ilustrowaną. I wiecie co? Wcale nie żałuję. To wydanie trzeba mieć. Duży format, twarda oprawa z obwolutą i przepiękne, wręcz zachwycające i zapierające dech w piersiach wnętrze. 


"Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" to dzieło Newta Scamandera - magizoologa, który swoje życie całkowicie poświęcił magicznym zwierzętom. Podróżuje, by spisywać i poznawać nowe gatunki, inne chroni, a z jeszcze innymi się zaprzyjaźnia. Teraz dzięki ilustracjom ten leksykon jest jeszcze bardziej niesamowity. Olivia Lomenech Gill najwyraźniej dała
z siebie wszystko, gdyż wyszło to rewelacyjnie! Spis fantastycznych zwierząt udekorowany ilustracjami to nie lada gratka - naprawdę. Dla tych, którzy z bujną wyobraźnią stoją trochę na bakier jest wyjściem idealnym. Dla tych, którzy potrafili samodzielnie ożywić w wyobraźni magiczne zwierzęta - sposób na porównanie ich z wizją ilustratora. 

Reasumując, tym, którym "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" nie przypadły do gustu
w formie scenariusza, czy nawet w formie podręcznika z Hogwartu, została jak na razie ostatnia
i najlepsza z opcji. To wydanie jest naprawdę wyjątkowe. Nie sposób się w nim nie zakochać. Widać doskonale, jak wiele pracy i serca zostało włożonych w ten tytuł. Już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to kolejna pozycja, którą wydano tylko dla pieniędzy. W tym miejscu warto wspomnieć, że wpływy z tego wydania zostają przekazane fundacji Lumos, która wspiera dzieci
i młodzież w trudnej życiowej sytuacji. Piękny gest, prawda? Namawiam Was do zakupu tej książki. To niespotykana treść i osobliwe rysunki. Encyklopedia prawdziwych czarodziejów.

Za wspaniałą książkę dziękuję


8 komentarzy:

  1. Czy ktoś lubi HP, czy nie, przyznać trzeba, że to wydanie jest piękne. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz już wiem, że książkę muszę kupić bez wątpienia. Będzie to najpiękniejsze wydanie, jakie będzie miała moja biblioteczka. Dzięki za recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chce mieć to wydanie u siebie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam jeszcze inne wydanie, to które wyszło razem z Baśniami :) Taka... encyklopedia :P

    OdpowiedzUsuń
  5. To wydanie jest takie piękne i zawiera tak przyciągające wzrok ilustracje, ale cena mnie zdecydowanie odstrasza i studzi mój entuzjazm 🙈 Jeśli kiedyś ta książka trafi do biblioteki w moim mieście, to z pewnością ją wypożyczę, ale kupić raczej nie zamierzam, tym bardziej, że po dzisiejszych zakupach mój portfel zapłakał 😂

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zdecydowanie nie należę do grona fanów Harry'ego, ale wydanie przepiękne, to prawda. Nawet ja to muszę przyznać 😉

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych.