środa, 24 maja 2017

IDEALNE KSIĄŻKI DLA KAŻDEJ MAMY (SPRAWDZONE INFO!)



Dzień matki zbliża się wielkimi krokami, a Ty jeszcze nie masz prezentu dla ukochanej mamy? Bukiety kwiatów i czekoladki uważasz za  zbyt oklepane? Biżuteria nie mieści się już w maminych szkatułkach? Co robić?! Przede wszystkim nie panikuj i pamiętaj, że książka jest idealnym prezentem (o ile trafisz w gust). Tu też pojawia się problem? Jestem tu po to, by Ci pomóc.  Mam sprawdzone informacje, a dlaczego? Wszystkie książki, które przedstawię Wam niżej przeczytała moja mama i była nimi zachwycona! Głęboki wdech i wydech i zaczynamy.

MAMA - FANKA BIOGRAFII


"Jesteś córką Stalina. Jesteś więc martwa za życia. Twoje życie dobiegło już końca. Nie żyjesz własnym życiem ani żadnym innym. Istniejesz tylko jako dodatek do pewnego nazwiska."
Swietłana Alliłujewa

Dorastała w złotej klatce kremlowskich pałaców. Choć traktowano ją jak księżniczkę, jej życie naznaczone było tragedią. Osaczona przez ojca i totalitarny system, musiała podporządkować swoje życie regułom okrutnego reżimu. Jej matka popełniła samobójstwo, ukochany trafił do gułagu, członkowie rodziny i przyjaciele znikali w tajemniczych okolicznościach. Chociaż pragnęła tylko miłości i akceptacji, po kolei traciła wszystkich, których kochała. Uporczywie szukając własnego miejsca w świecie, poświęciła wszystko, by uwolnić się od widma Stalina.

Rosemary Sullivan przedstawia pasjonujący portret Swietłany Alliłujewy – kobiety, która by walczyć o swoje szczęście, przeciwstawiła się najpotężniejszemu człowiekowi świata – własnemu ojcu. 

Opinia:
Książka, która wciąga czytelnika już od pierwszych stron. Zachwyca bogactwem informacji, archiwalnych zdjęć, ogromem przypisów, bogatą bibliografią, ale przede wszystkim... pisarskim stylem. Nie jest to ciężka, monotonnie napisana biografia, ale pełna emocjonujących przeżyć i relacji opowieść o kobiecie poszukującej swojego miejsca w świecie. Ta książka nie potrzebuje wielkich rekomendacji, ona pracuje sama na siebie.

Cała recenzja: KLIK

  MAMA - FANKA ROZWIĄZYWANIA ZAGADEK

Książki Browna wykorzystują w fabule elementy historii, sztuki, religii i teorii spiskowych. Jego książki mają wyraźnie chrześcijański wydźwięk, jednak niezgodny z ortodoksyjnymi poglądami na historię chrześcijaństwa. Wśród ortodoksów budzą swoją zawartością liczne kontrowersje i stają się zjawiskiem społecznym. Spore emocje wzbudziła powieść Kod Leonarda da Vinci której zarzucono nieprawdziwe odmalowanie historii Kościoła Rzymskokatolickiego (jak również Opus Dei). Krytycy i uczeni zarzucają mu wiele błędów z zakresu historii, teologii i historii sztuki. Gwałtowne zainteresowanie książką stało się nawet źródłem dochodowej formy turystyki – oprowadzania turystów po miejscach wiążących się z fabułą książki.
źródło: Wikipedia

Książek Dana Browna nie trzeba nikomu przedstawiać. Autor znany, ceniony i przede wszystkim z masą świetnych pomysłów, fenomenalne pióro, które zapewniło mu tytuł jednego z najpopularniejszych pisarzy na świecie! Moja mama te książki uwielbia i to ona zaraziła tą miłością pół rodziny. Jej rekomendacja, w której można usłyszeć, że nie spała do 5 nad ranem, by doczytać książkę do końca, powinna was przekonać do zakupu! :)

MAMA - FANKA DRESZCZYKU GROZY

Niejeden z nas marzy o wyprowadzce do własnego domu na wsi. Niektórzy realizują swoje plany. Zrealizował je także bohater powieści "Dom na wyrębach". Chata z bali, ogień pod kuchenną płytą, cisza za oknami. Idylla? Prawie. Nieznana siła przestawia rzeczy w zamkniętym domu. Mieszkający obok sąsiad okazuje się człowiekiem "któremu nie udowodniono". Wokół naiwnego mieszczucha zaczyna zaciskać się pętla... Wartka, trzymająca w napięciu akcja i lekkie pióro Autora sprawiają, że książkę trudno odłożyć przed poznaniem jej zakończenia. 

 "Dom na Wyrębach" to wspaniała powieść obyczajowa z dreszczykiem, trzymająca w napięciu do ostatniej chwili. Trudno się od niej oderwać przed poznaniem zakończenia. Historia, którą autor nam przedstawia jest o tyle niezwykła, że zastanawiam się, czy wierzyć w nią czy nie. Przecież do dziś istnieje przekonanie o sile przekleństwa,  mówią o tym nie tylko wierzenia ludowe. Czy istnieje życie po śmierci? Czym jest STRZYGA?  Czy szkodliwa jest wiara w okultyzm? A przede wszystkim czy egzorcyzm jest w stanie zawsze pomóc?

Recenzja: KLIK

 
"Dom w środku lasu" to rewelacyjny horror w rodzimym wydaniu. W moim odczuciu to proza na miarę twórczości Grahama Mastertona. Ta powieść to historia mężczyzny, który próbuje ułożyć sobie życie na nowo i napotyka na trudności... nie z tego świata. Trzeba przyznać, że autor kreuje fabułę powieści fenomenalnie. Tu nie ma czasu na nudę. Tu ciągle coś się dzieje. Jak w kalejdoskopie przewijają się coraz to nowe postacie, wieje grozą, czuć dreszcz emocji. Do samego końca nieprzewidywalne jest zakończenie. Nie mogłam przestać czytać!

Recenzja: KLIK

Muszę przyznać, że moja mama nigdy fanką grozy nie była i chyba sama z siebie przeczytała tylko kilka książek Mastertona i to dość dawno temu. Jednak gdy ja jestem zachwycona jakąś książką i przybiegam z nią do mamy krzycząc: "Musisz to przeczytać!" czasami udaje mi się ją na to namówić. Tak też jest z horrorami. Tymi tytułami była zachwycona i tylko dopytuje mnie: "Jest jakaś nowa książka Kuchty?" albo wyskakuje z nowinką" Widziałaś?! Darda zapowiedział nową książkę!" Domyślam się, że będę musiała jej ją dać w prezencie... :)



MAMA - FANKA ŻYCIOWYCH POWIEŚCI 


Czy ludzie, którzy stali się dla siebie obcy, mogą odbudować relacje i zacząć wszystko od nowa?

Ewa jest żoną i matką, całkowicie poświęconą rodzinie. Jednak jako dojrzała kobieta uświadamia sobie, że przestała realizować własne marzenia i czerpać radość z życia. Jej frustrację pogłębiają rodzinne troski: miłość w małżeństwie dawno wygasła, a nastoletnia córka ukrywa przed rodzicami swoje problemy i odrzuca wszelką pomoc.

Gdy Ewa dowiaduje się o chorobie córki, postanawia zawalczyć o ich wspólne szczęście. Dzięki zdrowej diecie i treningom chce przywrócić równowagę w życiu Klaudii i ponownie się do niej zbliżyć. To będzie ich wspólna walka. W tym samym czasie Ewa poznaje mężczyznę, który może być szansą na jej własne szczęście.

Agnieszka Olejnik po raz kolejny z ogromną wnikliwością opisuje ludzkie dramaty, które są w istocie uniwersalnymi problemami. „Szczęście na wagę” to powieść przełamująca stereotypy i pokazująca, jak ważna jest równowaga między poświęceniem dla innych a troską o samorealizację.


To jedna z ulubionych serii książkowych mojej mamy. Nigdy nie widziałam jej w takim stanie podczas czytania książek. Uśmiecha się, śmieje, by za chwilę płakać. Ogrom emocji - niezrozumiałych dla tego, który patrzy, ale jakże ważnych dla tego, który akurat w danym momencie historie bohaterów przeżywa. Jeśli Twoja mama również lubi czasem przy książkach popłakać - polecam.

Recenzje: KLIK  KLIK  KLIK


MAMA - FANKA EROTYKÓW


Mieszanka wybuchowa seksu i perwersji, męski punkt widzenia, cała gama uczuć oraz specyficzne poczucie humoru w ciągu jednego wieczoru zyskały rzeszę wielbicieli oraz… wrogów. W książce, która powstała na kanwie bloga, Pan Wilk bez tabu, w nietuzinkowy sposób opowiada o swoim świecie intymnym, przyjaźniach z kobietami, poszukiwaniach, samotności, miłości do córki. Na przemian śmieszy, oburza, wywołuje łzy oraz dreszcz podniecenia u kobiet, które dały się namówić na czytelniczą randkę z Wilkiem.

Ja myślę, że dla autora hardcore czy perwersja nie jest celem samym w sobie – on po prostu chce pokazać, jak świat wygląda. No i chwała mu za to. W sumie można to porównać do niszowych filmów.
źródło: panwilk.pl

Nie kupujcie mamom Greya - zlitujcie się! Grey jest passe! Na salony wkroczył dumnie Pan Wilk, robiąc przy tym wielkie zamieszanie i dzieląc czytelników na fanów i przeciwników swojej twórczości.

Ale o czym jest?
Książka jest  świadectwem powrotu do rzeczywistości. Wilk chcąc zapomnieć o nieudanej miłości szuka zapomnienia w ramionach innych kobiet, a jest ich bardzo wiele. Każdy kolejny rozdział książki, to opowieść o kobiecie, którą ten miłośnik wina, dialogu i zabawy spotyka na swojej drodze. Bez tabu, w oryginalny sposób opowiada o swoich poszukiwaniach ideału, o świecie intymnym, przyjaźni z kobietami. Jest w swojej opowieści niezmiernie szczery, niech nie zadziwią czytelnika lub czytelniczki ostre opisy scen erotycznych, seks w różnym wydaniu, wulgaryzmy. Nie odbierajmy jednak tej książki jako zwykłego porno. Sytuacje, w których znajduje się główny bohater, kobiety, które spotyka na swej drodze, poznane w internecie chętne bardziej lub mniej przedstawione są nie raz w sposób bardzo komiczny, rozbawiły mnie do łez (najbardziej rozbawił mnie rozdział "Blacha, czyli jak zostałem pedałem")


Recenzje: KLIK  KLIK



Mam nadzieję, że zestawienie tak różnorodnych gatunkowo tytułów pomogło wam w podjęciu decyzji odnośnie prezentu na dzień matki. A może macie swoje pomysły i czegoś zabrakło w moich propozycjach? Proszę, dajcie mi znać! Może upoluję jeszcze coś ciekawego swojej mamie! :)


7 komentarzy:

  1. Ani ja, ani moja mama nie miałysmy jeszcze okazji przeczytać książek, które poleciłaś w notce. mam nadzieję, że to nadrobię.
    pozdrawiam i zapraszam na rozdanie
    http://polecam-goodbook.blogspot.com/2017/05/konkurs-wygraj-evervile.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym mieć mamę, która lubi czytać. Niestety, jest odwrotnie. Jest jednak część książek, które jej się przydają i są to.... książki kulinarne :D
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  3. ''Pan Wilk i Kobiety'' świetna książka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja mama nie czyta raczej książek, więc w tym wypadku raczej nie skorzystam z tego zestawienia, jednak może się przydać, gdy będę kupowała prezent dla cioci na urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe zestawienie. Ja z moją mama mam tai sam gust czytelniczy, aczkolwiek moja mam lubi podczytywać moja biblioteczkę, na prezent wybiorę jednak coś innego.

    Pozdrawiam
    zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja mama ewentualnie z tej listy mogłaby się pokusić wyłącznie na Panią Olejnik.

    OdpowiedzUsuń