piątek, 27 listopada 2015

PRZEDPREMIEROWO : "P@N WILK I TAJEMNICE TAJEMNIC" - czyli erotyk z filozoficznym podtekstem.



1 grudnia pojawi się kolejna książka Jarosława Wilka, zatytułowana tym razem "P@n Wilk i Tajemnice Tajemnic". Z pewnością  i ta pozycja zdobędzie szerokie rzesze czytelników, a zwłaszcza czytelniczek. Ci, którzy znają już "klimat" książek Jarka Wilka i tym razem nie będą zawiedzeni. To erotyczne , ale nie tylko!!! wyznania 44-latka. Czym zatem różni sie ta książka od poprzedniej? Gdzie tkwi ta tajemnica tajemnic?





"Tak więc umieram?, myślałem . Już? Trochę wcześnie. Trzydzieści pięć lat to o wiele za wcześnie na śmierć. O w dupę... Nie nażyłem się, do kurwy nędzy. Nawet pochwalić się nie bardzo jest czym, tak na podsumowanie grzesznego żywota. Studia utknęły na piątym roku i wciąż tam tkwią. Próba bycia biznesmenem zakończyła się bankructwem, a to szybko zaowocowało statusem bezrobotnego. Z przyjaciół, których miałem wielu, zostało góra dwóch, choć to akurat trafienie szóstki w totka. Ojciec już z pól dekady w każde święta życzy mi, abym się odbił dna.
Im dłużej myślałem, tym bardziej rozumiałem, jak chujowo zabrzmi moje epitafium."

"P@n Wilk i Tajemnice Tajemnic" to bicie się z myślami, rozrachunek z przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Tak tę książkę odbieram i w tym tkwi cała jej zagadka. Do pewnych rzeczy się dorasta, a Wilk zaczyna to rozumieć.

Owszem, seks nadal jest jego pasją, cieszą go spotkania z młodymi panienkami poznanymi w sieci, uwielbia eksperymentować, zapalić trawkę (wszystko możemy śledzić w kolejnych rozdziałach), ale są chwile, kiedy nachodzą go wątpliwości. Seks dla seksu? Jaki ma smak? Czy musi być miłość? Może wystarczy czasami zwykły stosunek. Zaczyna odczuwać, że brakuje mu jednak miłości. Jak sam mówi "ma talent do przyciągania jebniętych lasek". Owszem są fajne , ale tylko na chwilę, nie na całe życie.  On jest wariatem z internetowych randek, a takich jak on jest bardzo wielu. Spotyka jednak w swoim zwariowanym świecie kobiety, obok których nie może przejść obojętnie, które zmieniają jego tok myślenia, a nawet zachowania (głuchoniema Sabrina).

Na kartach drugiej części tej wilczej trylogii widzimy metamorfozę głównego bohatera. Czyżby wiek, w który wkroczył (magiczna liczba 44), czy choroba zmieniają jego światopogląd.  Niektóre  panienki zaczęły określać go jako "zarozumiałego i zadufanego w sobie staruszka", a to nie przypadło mu stanowczo do gustu. Nagle zaczęły się dziać wokół niego rzeczy, których sam nie rozumiał. Zaczynały podobać mu się kobiety, na które nigdy wcześniej nie zwróciłby uwagi.  Widział nie ich puszyste ciało, ale wnętrze. Wilk przeradza się z seksoholika w dojrzałego mężczyznę, myślącego, cieszącego się seksem, smakującego każdy skrawek kobiecego ciała. Zaczyna potrzebować, czułości i miłości. Tęskni za kobietą ciepłą z dobrym serduszkiem. Zaczyna poskramiać coś czego nie czuł nigdy wcześniej - szalejące w brzuchu motyle.
Sylwester spędzony wśród emerytowanych nauczycieli był lepszym od tego, który spędzał wśród swoich dawnych znajomych. Nie zależało mu na domówce z wódą i trawą, a zabawą z rozmowami i tańcami. Jak oceniał swoje pokolenie?

 "Młodzi wiekiem ludzie ze zdziadziałymi głowami, przyrośnięci dupami do stołu, rozmawiający o niczym, nie umiejący pić, niewidzący wiele, rzygający sobie pod nogi w źle urządzonych salonach".

Niektórzy odbierają książkę Wilka jako niezły erotyk, a nawet dobre porno. To jednak zmyłka. Wydaje mi się, że to celowy zabieg autora. Pod przykrywką zabawy i uciech głównego bohatera, chciał przekazać nam coś więcej. O czym więc jest ta książka? O tym, że żyjemy w czasach, w których najważniejszą wartością jest pieniądz, sukces i Internet. Niełatwo jest zrozumieć to co jest ważne, najważniejsze? Czy w dzisiejszym zwariowanym świecie jest jeszcze szansa na prawdziwą miłość? Taką bez seksu, pełną poświęcenia, oddania i odpowiedzialności za drugą osobę. Mam nadzieję, że tak, bo inaczej nie warto żyć.

Nie oceniam Wilka, każdy żyje tak jak chce. On się bawi, prowokuje, eksperymentuje, ale w duszy marzy o tym, o czym marzy każdy - o miłości idealnej. Można być z wieloma kobietami, ale gdy przychodzi ten wyjątkowy moment, chce się znaleźć w ramionach tej jedynej, wyjątkowej i ... wyłącznie mojej.
Mam wrażenie (choć może się mylę, trzeba o to zapytać samego Wilka), że drugi tom jego trylogii, to taki ideologiczny testament. Bo czymże jest tajemnica tajemnic? Odkrywaniem samego siebie, swojego prawdziwego oblicza. Dokonywaniem podsumowań i osądów.
Strach przed śmiercią to dla Wilka jeszcze odpowiedź na najważniejsze pytanie: Co dostanie po ojcu Lola? Ludzie, którzy odchodzą zostawiają tym, którzy ich najbardziej kochali, to, czego się za życia dorobili.
Co odziedziczy po ojcu jego córka? Charakter, temperament? Czy Wilk będzie z tego zadowolony, a tym bardziej dumny? A może dręczy go myśl, że to kiedyś ona będzie jedną z napalonych dziewczyn na internetowych forach? Ładna, mądra. Może będzie oceniana wzrokiem i ... krokiem.

"P@n Wilk i Tajemnice Tajemnic" to książka, którą warto przeczytać.  Autor przenosi nas do świata naładowanego emocjami, zmysłami i uczuciami. Gwarantuje nie tylko dobry relaks, niezły ubaw (zwłaszcza opisy intymnych spotkań), ale także chwilę refleksji. Jej ostrość, wulgaryzmy oddają charakterystyczny klimat naszego społeczeństwa, wystarczy prześledzić wymianę informacji w sieci. Cóż, takie życie. W Internecie robimy i piszemy to, na co nigdy nie odważylibyśmy się w realnym świecie.


Nie chciałabym, abyście po przeczytaniu tej recenzji odebrali nową książkę Wilka jako studium moralizatorskie. To naprawdę wspaniała lektura, przy której nie jeden raz będziecie pękać ze śmiechu. Szczególnie polecam ją jako prezent gwiazdkowy. I to nie tylko dla pań. Z pewnością powinni przeczytać ją też panowie - warto czasami spojrzeć na rzeczywistość oczami innego faceta - grzesznego, wulgarnego ... a jednak kochającego. 


Za emocjonującą lekturę dziękuję Jarosławowi Wilkowi.

10 komentarzy:

  1. Oczekuję na przesyłkę w której znajdę obie części Wilka :) I coraz bardziej nie mogę się doczekać.Tym bardziej po twojej recenzji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawi mnie ta książka, co prawda nie przepadam za polskimi autorami, nie licząc mojej świętej trójcy, ale może i ten Pan trafi do ich grona :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym taka przeczytała. Lubię takie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz to już bardzo chcę ją wygrać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka interesująca. Szczególnie, że posiada drugie, ukryte dno. Może rzeczywiście kupię ją komuś na prezent gwiazdkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się, że to nie mój klimat, więc pewnie się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachęciłaś mnie tą książką.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapowiada się interesująco ;)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawa recenzja :) Nie wiem czy książka jest dla mnie, ale chętnie przeczytam i się przekonam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń