czwartek, 10 marca 2016

AGNIESZKA PRUSKA "HOBBYSTA"








Gdański nadkomisarz Barnaba Uszkier znany nam z książki Agnieszki Pruskiej "Literat" powraca w nowej odsłonie.  "Hobbysta" to kolejna opowieść o trudnej pracy oddanego policjanta. Nowe śledztwo wymaga wyjaśnienia... 

 

Lipiec. Uszkier wysyła rodzinę na wakacje do małej wioski nad jeziorem Krosino. Sam zostaje w Gdańsku. Niestety wakacyjną idyllę przerywa informacja o sensacyjnym odkryciu w lesie - zwłok niezidentyfikowanego mężczyzny na pobliskim poligonie. 


Kto zamordował znalezionego w lesie mężczyznę? Kim jest denat? Czy coś wspólnego mają z morderstwem żołnierze, którzy znaleźli ciało? 

 

Synowie Barnaby - Janek i Marek odkrywają w sobie żyłkę detektywistyczną - chcą uczestniczyć w złapaniu mordercy.  Czym może zakończyć się zabawa w detektywów?


"Zaopatrzeni w cyfrowego Canona ojca (zdjęcia wychodziły lepsze niż z komórek), komplet rękawiczek lateksowych matki (żeby nie zostawić własnych śladów), latarki, zapas słodyczy i wodę, chłopcy ruszyli w stronę młyna. (...) Chłopcy, wstrzymując z wrażenia oddech, ostrożnie rozwinęli brezent. Pod warstwą materiału była gazeta, a w środku znajdował się...nóż! To na pewno jest narzędzie zbrodni! Znaleźli! Po krótkiej naradzie postanowili wziąć go ze sobą i nie mówić o niczym miejscowej policji, ale poczekać na przyjazd Uszkiera. "


To budzi ogromny niepokój ojca. Wkrótce odnalezione zostają kolejne zwłoki... 


Zaczyna się wielowątkowe, trudne dochodzenie. Komplikuje się również życie osobiste Uszkiera. Czy jemu i jego bliskim grozi niebezpieczeństwo?


To moje kolejne spotkanie z twórczością Agnieszki Pruskiej, ale z pewnością nie ostatnie. Lubię ten styl pisania i przede wszystkim głównego bohatera nadkomisarza Barnabę. Fajny pomysł na fabułę w spokojnym wykonaniu, bez ogromnych pościgów, szaleństwa. To obraz trudnej pracy policji, obraz jej codzienności. Jeśli ktoś liczył tu na ogromne napięcie może być nieco rozczarowany. Mi to jednak nie przeszkadza. Dzięki wielu mylnym tropom autorka przyciąga czytelnika i ciągle go zaskakuje. Bardziej chyba skupia się na stronie intelektualnej, psychologicznej niż na makabryczności, sensacyjności wydarzeń. To książka dla fanów kryminologii. 

Zainteresowanym polecam i życzę wciągającej lektury.

 

Dziękuję za możliwość lektury



4 komentarze:

  1. Ciekawa książka jednak na razie przejedli mi się policjanci i dziwne, nietypowe morderstwa. Jednak powieść zapowiada się ciekawie. pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się fabuła, którą przedstawiłaś : )

    OdpowiedzUsuń
  3. Z jednej strony książka wydaje się być ciekawa, z drugiej mam jakieś uprzedzenia co do niej. nie wiem czy przeczytam.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nono, to dość dobrze brzmi!

    OdpowiedzUsuń