piątek, 22 lipca 2016

ZGROZA W DUNWICH I INNE PRZERAŻAJĄCE OPOWIEŚCI





"Oto więc przed Tobą, Czytelniczko i Czytelniku, piętnaście najintensywniejszych koszmarów jakie zrodziły się w wyobraźni Lovecrafta"

Niech te słowa zaczerpnięte z posłowia Macieja Płazy zachęcą Was do lektury "Zgrozy w Dunwich i innych przerażających opowieści". Ta obszerna, starannie wydana, licząca 800 stron księga, w pięknej, grubej okładce, gwarantuje moc wrażeń.  To gratka dla miłośników  staroświeckich horrorów. Nie jest to lektura łatwa. Te piętnaście opowiadań z lat 1917-1935 charakteryzuje specyficzny styl autora. Nie spotkamy tu wartkiej akcji, ogromnej sensacji, czy licznych dialogów. "Zgroza w Dunwich" to lektura dla wytrwałego czytelnika, obok której nie da się przejść obojętnie. Opowiadania urzekają swoją drobiazgowością, bogatymi opisami miejsc, istot nie z tego świata. We wszystkich panuje mroczna atmosfera. Fabuła opowiadań jest niemal charakterystyczna i powtarzalna. Bohaterowie są zawsze badaczami szukającymi wyniosłej prawdy, pokonującymi przestworza, głębiny czy jaskinie, by osiągnąć swój cel. Zgłębiają tajemnice wszechświata, doprowadzając się do szaleństwa. Walczą z potworami (fascynacja Lovecrafta mitologicznym światem),  ,,Przedwiecznymi", istotami, które żyły na długo przed człowiekiem, zasiedlały Ziemię. To one nie pogodziły się z tym, że znalazły się na marginesie społeczeństwa, dlatego też pokazują swoją moc budząc wokół strach i siejąc śmierć. 

Czym są potwory Lovecrafta? Ogólnie mówiąc ucieleśnioną negacją "wszystkiego co dobre, normalne i ludzkie". 

Klimat magii, okultyzmu i kosmosu. Wielcy Przedwieczni nie pozwalają się nudzić. Lektura kolejnych opowiadań między innymi:  "Wyrzutek", "Zew Cthulhu", "Nawiedziciel mroku" "Zgroza w Dunwich" robi wrażenie. Nie polecam jednak czytania ciągłego. Sięgajcie po kolejne tytuły, dawkujcie emocje, ogrom osobliwości może przytłoczyć. 

Autor za życia niedoceniany, zamknięty w kręgu własnych przyjaciół literatów, zafascynowanych przedziwnym mitologicznym światem, dopiero po śmierci doczekał się uznania. Literackie przyjaźnie uchowały go od zapomnienia: August Derleth oraz pisarz, poeta i redaktor Donald Wandrei dwa lata po jego śmierci założyli oficynę Arkham House, początkowo wyłącznie z myślą o wydawaniu utworów Lovecrafta.  Dziś te niskonakładowe wydania, w twardych okładkach są bibliofilskim rarytasem. 

Dzięki temu możemy podziwiać przedziwny świat stworzony przez Lovecrafta. Rządzą tu Kosmos, Czas, Potworność. Fascynacja autora naukami przyrodniczymi: biologią, kosmologią i astronomią odzwierciedla się mocnym piętnem na jego twórczości. Jest to na tyle charakterystyczne, co piękne.

Lovecraft pisał swoje opowiadania ze śmiertelną powagą. Mimo że czuć w nich zagubienie i metafizyczną samotność autora z pewnością zasługują na ogromną uwagę. Sięgnijcie po "Zgrozę w Dunwich i inne przerażające opowieści" i rozkoszujcie się mrocznym klimatem. Poznawajcie Przedwiecznych i walczcie z licznymi przeciwnościami. Niech ta lektura sprawi wam ogromną przyjemność. 

Ja przechodzę na kolejny poziom wtajemniczenia i sięgam po "Przyszła na Sarnath zagłada". Mam nadzieję, że i ta pozycja oczaruje mnie swoim klimatem i wyniosłością. 

Za możliwość lektury dziękuję

 

8 komentarzy:

  1. To zdecydowanie klimaty idealnie dla mojej czarnej duszy i kamiennego serca :).
    Pozdrawiam ciepło, a może raczej... chłodno ? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wrażenie, że ostatnio wszyscy czytają Lovecrafta. Zdecydowanie, jako wielka fanka tego gatunku, powinnam sięgnąć po coś tego autora. Niesamowicie mnie intryguje!
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy czytają, ponieważ ostatnio wyszła książka "Przyszła na Sarnath zagłada" od wydawnictwa Vesper :)

      Usuń
  3. Książka wydaje się ciekawa, jednak grubość troszkę mnie odstrasza biorąc fakt, ile książek mam jeszcze do przeczytania :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś czuję, że nie zgrałabym się z ta książką, więc tym razem jestem zmuszona podziękować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne wydanie tych niesamowitych opowieści.

    OdpowiedzUsuń
  6. To książka zdecydowanie dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń