sobota, 8 lipca 2017

CZYTELNIKU, TY POTWORZE! DBAJ O KSIĄŻKI ALBO...




Na świecie istnieją dwa rodzaje czytelników. Pierwszy reprezentują Ci, którzy do lektury są zmuszani, książek nie kochają nawet w najmniejszym stopniu i mówiąc brzydko - wisi im to,
co z wypożyczoną z biblioteki książką się stanie. Przecież wiadomo, że to nie jest ich książka, tego byłoby za wiele! A to bardzo zła postawa, gdyż cudze też szanować należy, a może nawet bardziej niż swoje...? Drudzy, to mole książkowe, którzy osiągnęli najwyższy poziom wtajemniczenia w tej dziedzinie. Kartki papieru są dla nich niczym największa świętość. Kupiona książka musi pozostać tak samo piękna jak w dniu, gdy przywędrowała do nich z internetowej księgarni. A nie daj Boże, gdy kurier lub ci, którzy zajmowali się pakowaniem nawalili... Nie wiem jak wy, ale ja nie chciałabym być na miejscu takich osób.  


A teraz czytelniku zrób rachunek sumienia:
1) Czy kiedykolwiek zagiąłeś róg w książce?
2) Czy zdarzyło Ci się zalać książkę poranną kawą lub ulubioną herbatą?
3) Czy pakując książki do walizki/torebki zmasakrowałeś jej grzbiet i powyginałeś przy tym jej strony na takie sposoby, o których nie śniło się filozofom ani nawet zwykłym zjadaczom chleba?

Jeżeli chociaż na jedno z pytań odpowiedziałeś twierdząco - wiedz, że jesteś POTWOREM!

Nie martw się, żyjemy w XXI wieku i coś na to poradzimy. To nie romantyzm, gdzie Frankenstein latał beztrosko po wsiach i eliminował ludzi. Skup się, pomogę Ci zostać prawdziwym czytelnikiem z krwi i kości. A więc uważaj...

ZMASAKROWANA KSIĄŻKA

Podróż i pakowanie rządzi się swoimi prawami. Każdy z nas to wie. Siadanie na walizce, upychanie ubrań, majtki między stronami, obcas robiący za zakładkę. A w torebce? Rozlana coca cola, droga, ekskluzywna czerwona szminka rozpierniczona w drobny mak i jej bliskie spotkanie
z książką... Nigdy więcej! Przed takimi wypadkami chronią otulacze! No i piękna zakładka gratis!





Otulacze znajdziecie TUTAJ

BĄDŹ MĄDRY I PAKUJ SIĘ W PODRÓŻ

Miejsca w walizce brak, torebka Gucci, Calvin Klein czy Prada, zależnie od koloru butów oczywiście, zaczyna pękać w szwach. I po co Ci to?! Kto kupi drugą? Crazy Daisy ma na to rozwiązanie... jak na wszystko!



Zestawy znajdziecie TUTAJ

CZYTANIE WIECZOROWĄ PORĄ

Oczami wyobraźni już to widzę. Dobra książka, lampka wina, miękkie łóżko i... brak poduszki! Jak na jakimś katafalku czy nawet w trumnie! Przecież tak nie da się czytać! Dobra poduszka to podstawa dobrej lektury. 


Zestawy mola książkowego TUTAJ

Crazy Daisy oferuje wspaniałe zestawy dla ksiażkomaniaków. Każdy znajdzie tu coś dla siebie - wszystko jest piękne, a produkty są wysokiej jakości. Co więcej, Crazy Daisy to firma, która pracuje na materiałach z odzysku. Z niepotrzebnych nikomu rzeczy tworzy piękne przedmioty. 

Zajrzyjcie do CRAZY DAISY i przejdźcie przemianę z POTWORA w prawdziwego MOLA. :) 


W komentarzach koniecznie dajcie znać jak dbacie o książki i który zestaw od Crazy Daisy wpadł wam w oko. 

http://crazydaisy.pl/

7 komentarzy:

  1. W dzieciństwie pozaginałam rogi w jednej swojej książce (encyklopedii przyrody, którą udało mi się przeczytać w wakacje, a wtedy był to dla mnie nie lada wyczyn, bo była grubaskiem ;)). Nigdy więcej na szczęście tak już nie zrobiłam. Nie zdarzyło mi się też zalać ani zniszczyć książki podczas przewożenia, ale myślę, że takie etui to dobry pomysł na prezent dla osoby, która ma z tym problem. Ostatnie spodobało mi się najbardziej, jeśli chodzi o wzór.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w bibliotece sa kary za zniszczenie książki, więc ten kto niszczy zacząłby się pilnować by nie płacić. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne pokrowce, naprawdę etui na książki to fajna sprawa. Ratują od takich wypadków.
    pozdrawiam
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nad etui myślę już od jakiegoś czasu :) Niektóre tutaj są naprawdę ładne, i nawet są zestawy z poduszką xD Fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post! Na razie przymierzam się do kupa etui, bardziej czekam, aż ktoś mi je sprezentuje. ;) A co do dbałości o książkę nie można popadać w skrajność i chronić ją przed każdym pyłkiem - przecież to rzecz i jak każda inna trochę się niszczy.
    Pozdrawiam!
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś muszę kupić sobie takie etui, bo planuję to już od dłuższego czasu, ale jak zawsze pieniądze wydam na książki, a później martwię się o ich stan kiedy przebywają w plecaku lub torbie. To niebieskie etui w kwiatki po prostu mnie zauroczyło! Przepiękne!

    OdpowiedzUsuń