poniedziałek, 10 lipca 2017

O SEKSIE (I NIE TYLKO!) W ŚREDNIOWIECZNYM ZAMKU




Zwiedzałeś kiedyś zamek? Nie? To żałuj. Po lekturze książki "Życie w średniowiecznym zamku" z pewnością zaplanujesz taką wycieczkę. Jednak każdy z nas zamek widział - czy to w rzeczywistości czy na zdjęciu. Monumentalne, często misternie skonstruowane budowle, kryjące wiele tajemnic. Jednak przez autorami książki nic się nie ukryło! Dwoje cenionych historyków zakradło się w najmniejsze zakamarki, by przedstawić czytelnikom barwny świat życia średniowiecznej warowni. 

"Zamek budził się do życia o świcie. Służący, zerwani ze swoich posłań na strychach i w piwnicach, rozpalali ogień w kuchni i wielkim hallu. Rycerze oraz zbrojni wspinali się na wieże i mury, by zmienić nocne straże. Zaś w wielkiej komnacie pan i pani zamku budzili się w swoim łożu."

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się co jadły na zamku poszczególne klasy? Jak ogrzewano zamki? Jak często się myto? Dlaczego istniała moda na dwie sypialnie?  Czy na zamku obowiązywał wyjątkowy kodeks zachowań seksualnych? Jakie sekrety skrywano? 

Na te i wiele innych pytań odnajdziesz odpowiedzi w książce. Wzbogacona opisami z kronik porusza najważniejsze zagadnienia. To fantastyczna lekcja historii dla opornych i nie tylko! 

Każdy z nas z pewnością pamięta nużące lekcje historyczne. Doskonale w pamięci utkwiła mi jedna z nich - lekcja muzealna. Przewodnik godzinę stał przy makiecie zamku i z ogromnym zniechęceniem opowiadał i opowiadał... Bolące nogi, zamykające się powieki i... WRZASK! Wrzask staruszka, gdy strudzony jego opowieścią człowiek oparł się dyskretnie o ścianę czy barierkę... 

Lepsze wspomnienia mam zdecydowanie z gimnazjum, gdzie nauczyciel potrafił w sposób niezwykle przystępny, ciekawy i często wręcz prześmieszny opowiadać o najbardziej nudnych wydarzeniach historycznych. Wiecie jak cudownie jest się uczyć, gdy od kogoś aż emanuje chęć przekazania wiedzy? 

Dowiecie się, gdy sięgnięcie po "Życie w średniowiecznym zamku". Wspaniale jest wrócić na dobrze zorganizowaną lekcję historii, gdzie nie tylko są suche fakty, ale i wzbogacenie o ciekawostki, żarty czy fotografie. Książkę mądrą, ale jednocześnie niezwykle ciekawą i napisaną tak, że nawet ci, którzy za historią nie przepadają,  będą czytać ją z wypiekami na twarzy. 

Musisz przeczytać tę książkę jeśli jesteś fanem Gry o tron! Dlaczego? To z niej korzystał George R.R.Martin, tworząc świat Pieśni Lodu i Ognia. Sięgnij po książkę, szukaj powiązań, odkryj postacie, którymi zainspirował się autor i krocz śladami mistrza. Gorąco polecam.


Za możliwość wspaniałej lekcji historii dziękuję



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz