piątek, 23 grudnia 2016

NIE TEGO SIĘ SPODZIEWAŁAM - WOW!




"Wywodzicie się od węgierskiej szlachcianki Elżbiety Batory. Krwawej Hrabiny. Najstraszniejszej seryjnej morderczyni wszech czasów. (...) Jak głosi legenda, Elżbieta poddała torturom i uśmierciła ponad sześćset służących. Gryzła, chłostała i głodziła młode dziewczęta przed odebraniem im życia. W zimie polewała kobiety wodą i patrzyła, jak zamarzają. Przypalała je ogniem, kłuła igłami, karmiła się ich ciałem. (...) Gdy została wdową, podróżowała pomiędzy swoimi majątkami. Gdziekolwiek się pojawiła, znajdowano nowe ciała. Poza murami miejskimi, w ogrodach, nawet pod łóżkami." 

Wyobraź sobie, że po przebudzeniu nie pamiętasz nic. Nie wiesz, jak się nazywasz, skąd pochodzisz, ale przede wszystkim nie masz pojęcia co tu robisz. Nie rozpoznajesz tego miejsca, nic nie wiesz o ludziach, którzy się tu znajdują. Jedyne co masz to tylko ostrzeżenie - od samej siebie. Napisałaś je do siebie samej, zanim wymazałaś z pamięci całą przeszłość...

Masz 21 lat i zaczynasz wszystko od początku w całkowicie obcym dla ciebie miejscu. Nowe imię, nazwisko. Nowe wszystko. Jednak pewnego dnia, gdy wierzysz, że to nowy początek pojawia się ktoś, kto wszystko niszczy. Ta osoba mówi ci, że jesteś potomkinią "Krwawej Hrabiny" Elżbiety Batory. Kobiety złej, okrutnej, największej morderczyni wszech czasów. Gdyby tego było mało, mówi ci, że jesteś ścigana. I nie możesz dać się złapać... 

Na początku uznajesz to za kpinę. O dziwo, zabójca naprawdę się pojawia. Nie pozostaje ci nic innego jak ucieczka. Wszystkie odpowiedzi znajdziesz w przeszłości. Problem w tym, że wymazałaś z pamięci wszystkie fakty. Zadanie jest utrudnione. Czy Emily uda się dowiedzieć prawdy? Jej bliscy zginą, jeśli nie odzyska utraconych wspomnień. Dziewczyna rozpoczyna walkę z czasem, ale i walkę z samą sobą.

"Potomkowie" to książka, która niesamowicie mnie zaskoczyła. Nawiązanie do faktów historycznych sprawiło, że fabuła wiele na tym zyskała. Czytelnik zostaje wrzucony w wir akcji, a z kolejnymi stronami tempo nie maleje, a wręcz przeciwnie - wzrasta! Pojawiają się nowi bohaterowie, z czasem dowiadujemy się coraz więcej, elementy układanki powoli zaczynają się dopasowywać. W książce nie ma miejsca na nudę i niepotrzebne wątki. Wszystko idealnie ze sobą współgra. Sam pomysł na fabułę jest bardzo intrygujący i niebanalny. Obawiałam się, że autorka nie sprosta postawionemu sobie wyznaniu, ale wyszło doskonale. Nie mogłam oderwać się od książki. Jak na młodzieżówkę przystało język jest lekki i prosty, więc czyta się bardzo szybko. Tosca Lee z każdą stroną zaskakuje coraz bardziej. Autorka stworzyła książkę trzymającą w napięciu do ostatniej chwili. Nie mogę doczekać się kolejnego tomu. Mam nadzieję, że będzie to równie genialna lektura. 


Za możliwość wspaniałej lektury dziękuję



8 komentarzy:

  1. Książka już czeka na mojej półce ;) Mam nadzieję, że będzie naprawdę dobra, tak jak wskazuje na to opis.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam na początku grudnia i mogę powiedzieć, że zgadzam się z tobą tylko w połowie. Pierwsza połowa była mega, wartka i pełna zwrotów akcji. Ale za to druga część książki, choć również pełna akcji, wydała mi się banalna i autorka jakby kompletnie zgubiła wątek, nieumiejętnie opisywała wszystkie te wydarzenia. W dodatku kreacja postaci i ich relacji jak dla mnie wciąż do poprawy.
    Buziaki kochana, wesołych, zaczytanych świąt! :)
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. O Potomkach już słyszałam i bardzo chcę przeczytać.
    Genialna recenzja!
    Pozdrawiam i życzę wesołych świąt, a także zapraszam na świąteczny konkurs :) http://polecam-goodbook.blogspot.com/2016/12/swiateczny-konkurs-wygraj-365-dni.html

    OdpowiedzUsuń
  4. To jedna z lepszych książek tego roku! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie spodziewałam się aż tak pozytywnych recenzji po tej powieści, zwłaszcza, że jak ostatnio dorwałam ją w Empiku, jakoś mnie nie przekonywała. Ale skoro tak dużo osób się nią zachwyca, to koniecznie muszę sprawdzić, czy i mi przypadnie do gustu :)

    Pozdrawiam,
    http://faaantasyworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zatem jak tak zachwalasz, będę ją miała na uwadze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie byłam przekonana do tej pozycji, ale Tobie udało się mnie przekonać. Zapowiada się coś fajnego, muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem bardzo zainteresowana tą książką, muszę ją kiedyś kupić i przeczytać :D

    zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń