czwartek, 5 maja 2016

NAJLEPSZY KRYMINAŁ 2015 ROKU W WIELKIEJ BRYTANII










Kryminał z drugim dnem. Makabryczne morderstwo kontra przemoc domowa - to wszystko w debiucie Sarah Hilary.  "W obcej skórze" to pierwszy tom z cyklu z inspektor Marnie Rome, książka która zachwyca, wciąga, prowokuje. Zadaje mnóstwo pytań i nie zawsze udziela odpowiedzi. To lektura, której nie sposób się oprzeć, to prawdziwa gratka dla fanów kryminału. 

Detektyw Marnie Rome i jej partner Noah Jake udają się do ośrodka dla ofiar przemocy domowej w Londynie. Tu mają przesłuchać jedną z ukrywających się kobiet. Przypadek sprawie, że stają się świadkami napaści na męża "odwiedzającego" swoją żonę. Mężczyzna zostaje raniony nożem w plecy. Co robił Leo Proctor w zamkniętym ośrodku? Dlaczego doszło do próby makabrycznego morderstwa? Ta sprawa nie daje Marnie spokoju. Podejmuje się jej rozwiązania, nie jest to jednak wcale takie proste. Hope Proctor i Simone niespodziewanie znikają z ośrodka. To bardzo komplikuje sprawę. Co łączy te dwie kobiety? 

Książkę Sarah Hilary czyta się naprawdę dobrze. Wartka akcja, liczne dialogi, ciągle nowe wątki nie pozwalają czytelnikowi na nudę. Bohaterowie to kobiety ciężko doświadczone przez los. Historie ich życia burzą krew w żyłach, wywołują sprzeciw, bunt. Wydarzenia w ośrodku, ucieczka kobiet to tylko pretekst do podjęcia tematu szeroko rozumianej przemocy fizycznej i psychicznej.  

Ayana Mirza, Hope Proctor, Simone a nawet Marnie Rome przeżyły swój własny rodzinny koszmar. Dlaczego? Za co? 

Ayana popatrzyła na chłopaka, to zabronione. Bracai " w nagrodę" okaleczyli dziewczynę, prysnęli jej wybielaczem w oczy. Hope - gnębiona, gwałcona, okaleczana przez swojego męża. To było powodem jej ataku? Czy przekonanie o własnej bezsilności kieruje dziwnymi zachowaniami ludzi? Czy małżeństwo to zawsze prywatna sprawa? A Simone Bissel? Ta adoptowana przez Brytyjczyków dziewczynka to Nasiche Auma z Ugandy. Ci, chcąc ją uratować przed rekrutacją do LRA zabrali ją do Londynu. Dali jej wszystko - dom, wykształcenie. Strasznie ją jednak kontrolowali. W dziewczynie zrodził się bunt. Zaczęła opuszczać się w nauce, uciekła z domu, wstąpiła do gangu. Spotkany na ulicy chłopak, z którym się związała, zniszczył jej życie. Bił bez powodu, zamykał. Cudem udało jej się uciec.

Ucieczka Hope i Simone to sprawa priorytetowa dla inspektor Rome. Dlaczego? Bo dobrze rozumie odcięte od świata kobiety, bo sama poczuła ten ból, doświadczyła przemocy w rodzinie. Jej rodzice zginęli z rąk przyrodniego brata Stephena Keele. Od pięciu lat odsiaduje on karę za podwójne morderstwo. Czy gnębiony, gwałcony w więzieniu również poczuł co to ból?

Nasuwa się pytanie, czy niektóre dzieci rodzą się złe? Czy ich psychika jest z góry zaprogramowana? Czy przyjęcie chłopca z problemami i obdarzenie go miłością nie było błędem rodziny Rome?

Książka "W obcej skórze" opisuje ten zaklęty krąg przemocy. Pokazuje stygmat ofiary - chowanie się w cieniu, ukrywanie, spuszczanie głowy. Działania Marie Rome, jej oddanie się pracy to poniekąd wyrwanie się z własnego koszmaru. W aktach spraw znajduje ocean otuchy, który pozwala jej zapomnieć o makabrycznej stracie. W problemach innych ukrywa swoje, mimo że w głębi duszy nadal jest przerażona. 

Czy sprawa napaści na Leo Proctora będzie miała swoje rozwiązanie? Czy poznamy przyczyny wspólnej ucieczki Hope i Simone? Co wydarzyło się w One Nigt Stan?

Mam nadzieję, że zachęciłam was do lektury tej wyjątkowej książki. To nie tylko dobry kryminał, ale przede wszystkim wspaniałe studium psychologiczne. Opowieść o przemocy otaczającej nas zewsząd każdego dnia.  Książka o tematyce, o której trzeba mówić. Książka mająca działanie terapeutyczne. 


"Gniew jest jak noworodek, czasami trzeba mu pozwolić się wykrzyczeć".

Za możliwość lektury dziękuję 


11 komentarzy:

  1. mam tę książkę w planach i niedługo powinnam po nią sięgnąć :D Świetna recenzja ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Tytuł jest przerażający, ale tematyka rzeczywiście niezwykle ważna.
    Ostatnio wciągnęłam się w kryminały, więc jak tylko będzie okazja to z przyjemnością po nią sięgnę :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama okładka mnie zachęca;D Mam na nią wielką ochotę już od jakiegoś czasu. Pieniążków brak.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie jestem fanką kryminałów, jednak ta książka ma coś w sobie, przyciąga. ;) Być może to ze względu na poruszaną tematykę - przemocy domowej?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ci zazdroszczę, że miałaś okazję ją przeczytać! Mnie od momentu zapowiedzi mocno kusi. Zarówno treść, a i okładka ma w sobie to "coś" co przyciąga spojrzenie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, bardzo interesująca książka. Chociaż nie jest to raczej lektura na wolny, beztroski weekend. :( dwiestronyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie tego typu książki,więc jeśli trafię na nią na pewno przeczytam.To zdecydowanie moje klimaty!

    https://strong-power.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kryminał i studium psychologiczne w jednym brzmi mocno zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie opowieści a ta już od pewnego czasu znajduje się na mojej liście. Zachęciłaś mnie jeszcze bardziej :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Już niedługo i ja będę się nią zachwycać :)

    OdpowiedzUsuń