piątek, 27 maja 2016

Adelina nosi w sobie Mrok...






Adelina Amouteru nosi w sobie Mrok. To znamię, które pozostawiła na niej tajemnicza epidemia. Okazuje się, że Adelina nie tylko przez swój wygląd jest odmieńcem - malfetto - ale posiada Mroczne Piętno, które ciągnie jej duszę w otchłanie, czyni ją niezwykłą, silną... a może i niepokonaną?



"Była sobie raz dziewczyna,która miała ojca, ukochanego księcia i grupę przyjaciół. Wszyscy ją zdradzili, a ona ich pozabijała"



"Malfetto drużyna róży" to kontynuacja niesamowitej książki "Malfetto mroczne piętno".  Fantastyki skierowanej głównie do młodzieży, ale niezwykle mądrej, z wielkim przesłaniem.  O ile pierwszy tom był opowieścią o odmienności, o konsekwencjach jakie za sobą niesie, o odrzuceniu przez społeczeństwo, tak kontynuacja jest historią o zemście.  Adelina pragnie zemsty na ludziach, którzy zafundowali jej marny los, drwili, wyśmiewali, nie traktowali jej jak równą sobie. Teraz, uświadomiona o potędze swej mocy pragnie sprawiedliwości.

Adelina Amouteru zabiła ojca, wstąpiła do Bractwa Sztyletu. Zdradziła ich, a oni zdradzili ją. Teraz została zupełnie sama w świecie, który jej nienawidzi, a jednocześnie boi się jej. Wyrusza więc w podróż, by znaleźć podobnych sobie. Ludzi, którzy również zostali obdarzeni Mrocznym Piętnem. Pragnie zacząć nareszcie żyć normalnie, mieć kogoś bliskiego. Właśnie dlatego pragnie założyć własną społeczność, gdzie "inność" będzie pojmowana jako dar, nie jako przekleństwo. Marzy o miejscu, gdzie malfetto będą mogli czuć się bezpiecznie. Adelina wraz z siostrą podejmuje ryzyko i postanawia rozpocząć walkę o szczęście i sprawiedliwość. Działanie w duecie nie wystarcza. Zostają wystawione na wiele prób podczas szukania sprzymierzeńców...

Marie Lu jest niezwykłą pisarką. "Malfetto drużyna róży" zyskała wiele nowych, ekscytujących wymiarów. Jest jeszcze bardziej nieprzewidywalna i intrygująca. Autorce kolejny raz udało się wciągnąć czytelników do świata pełnego przygód, niesamowitych przeżyć i zaciętej walki. Pojawiło się jeszcze więcej brutalności, stąd ten wspaniały mroczny klimat. To nie jest powieść cukierkowa - i to w niej kocham. Walka o tron, ale przede wszystkim honor i godność może być pełna wyrzeczeń i czymś w stylu zaprzedania duszy? Czy Adelina mimo piętna, które w sobie nosi może być dobra? Czy jest skazana na mrok? Wszystkie te niewiadome sprawiają, że nie da się odłożyć książki na dłużej. Fantastyczna fantastyka - czy mogę powiedzieć coś więcej? :) Owszem! Nie mogę doczekać się kolejnej części, ale także innych książek Marie Lu. Gorąco polecam!


Za możliwość niesamowitej lektury dziękuję




6 komentarzy:

  1. czytałam tę książkę na początku maja i jestem zakochana w tej trylogii <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę ją poznać bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że to fantastyka, ja ostatnio mam je po uszy. Ale szczerze mówiąc, okładka jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiś czas temu czytałem pierwszy tom Malfetto i muszę przyznać, że trochę mnie on zawiódł. Po genialnej trylogii Legenda spodziewałem się po prostu czegoś znacznie lepszego. Nie jestem pewien, czy sięgnę po Drużynę róży... Zobaczymy :)
    http://mybooktown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Już po twojej recenzji pierwszego tomu obiecałam sobie, że będę mieć tę pozycję na uwadze. Teraz, gdy piszesz o tomie drugim wiem, że nie mogę dłużej czekać. Zapowiada się naprawdę coś niesamowitego! Mroczny klimat - idealnie. Myślę, że czytaniu tej serii będzie towarzyszyć mi wiele emocji - dokładnie tak jak obiecujesz!

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę ją kiedyś przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń