czwartek, 27 lipca 2017

GROZA I WIĘCEJ NIESAMOWITOŚCI...




Bibi Blair myślała, że schwytała Pana Boga za nogi. Ma 22 lata, jest wesoła, energiczna
i niezwykle dzielna. Wmawiano jej, że nigdy nie osiągnie nic w pisarstwie, a tu proszę, staje się coraz bardziej poczytną autorką. Jednak jej życie przewraca się do góry nogami, gdy dostaje przerażającego ataku i trafia do szpitala. Tam lekarz stawia straszną diagnozę: rzadki nowotwór - glejak mózgu, którego przypadków w Stanach było nie więcej niż sto. Dowiaduje się, że zostało jej rok życia. Jej odpowiedź brzmi: "Zobaczymy".

 "Spytałaś, dlaczego wyzdrowiałaś. Dowiedziałaś się. Jeśli teraz nie jesteś na to gotowa, trzeba będzie zapłacić straszną cenę. (...) Miałaś randkę ze Śmiercią i przeżyłaś. Przy następnym spotkaniu pocałuj ją i powiedz, że musi zaczekać. Pocałuj ją porządnie.
Z języczkiem. A teraz łap za pistolet, dziewczyno, i zmywajmy się stąd jak najszybciej".

Nagłe cudowne ozdrowienie Bibi zadziwia całe środowisko lekarskie. Dziewczyna cieszy się, ale jednocześnie nie potrafi pogodzić się z faktem, że to ona została uratowana przed śmiercią? W jej głowie kłębią się myśli, próbuje zrozumieć, dlaczego to jej dano taką szansę. Chce dowiedzieć się tego za wszelką cenę, staje się to jej obsesją. Zafundowany seans à la spirytystyczny daje Bibi Blair odpowiedź. Okazuje się, że wyzdrowiała po to, by ocalić kogoś innego. Kogoś o nazwisku Ashley Bell.Nie wiadomo jednak jakiego rodzaju ratunku potrzebuje Ashley. Jakie niebezpieczeństwo jej grozi? Odnalezienie Ashley Bell będzie wymagało od Bibi wkroczenia na ścieżkę pełną niebezpieczeństw, zarówno nadprzyrodzonych, jak i tych zupełnie namacalnych. Będzie wymagało od niej dużego nakładu odwagi i determinacji w realizacji celu.

Jeszcze chyba żaden thriller nie wywołał we mnie tylu emocji co "Poszukiwana" Deana Koontza. Wreszcie na własnej skórze przekonałam się, że autor to mistrz w budowaniu napięcia i łączeniu elementów grozy z nutą fantastyki. Wprowadził mnie do niepokojącego świata tajemnic i złowieszczych niesamowitości, fundując mi jednocześnie misternie uknutą historię, której finału nie sposób przewidzieć. A jaki jest problem z  tą książką? Taki, że chcesz jak najszybciej dowiedzieć się prawdy, ale nie chcesz skończyć czytać. 

"Poszukiwana" to rewelacyjne połączenie gatunków, które zapoczątkuje moją przygodę z Deanem Koontzem. Tego właśnie szukam w powieściach - dreszczyku niepokoju przemieszanego
z dreszczykiem grozy, strachu i tego napięcia towarzyszącego w trakcie lektury. Jeśli jesteście fanami nietuzinkowych horrorów, niebanalnych kryminałów psychologicznych i wielbicielami niepospolitych thrillerów - "Poszukiwana" z pewnością skradnie wasze serca. 



Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu Replika

8 komentarzy:

  1. Wygrałam ją w konkursie i już nie mogę się doczekać chwili, kiedy ja pochłonę. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam thrillery, a Ty swoją recenzją rozbudzasz mój apetyt na ten tytuł. Czytałam wcześniej tylko jedną książkę autora, ale dobrze ją wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda, nie jestem fanką thrillerów, ale przyznam, że ten brzmi zachęcająco ^^ Pozdrawiam Książkowa Dusza

    OdpowiedzUsuń
  4. Również nie czytałam nic od tego autora, a po Twojej recenzji mam ochotę zaznajomić się z jego pisaniem. :)
    Pozdrawiam!
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia!
    Koontza uwielbiam, ale tego jeszcze nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! A książkę musisz koniecznie nadrobić!

      Usuń
  6. Wow! Uwielbiam takie książki! Aktualnie czytam na tę książkę w bibliotece i przez Twoją recenzję jeszcze bardziej nie mogę doczekać się lektury!!

    Pozdrawiam cieplutko i ściskam :*
    M.
    martynapiorowieczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń