niedziela, 11 czerwca 2017

ZARAZA NADESZŁA...WSZYSCY BĘDZIECIE MORDERCAMI... - "BERSERK" PAWEŁ MAJKA





Zostawił Kraków jako piękne miasto ze wspaniałą historią. Pełne turystów przemierzających wąskie uliczki, pstrykających zdjęcia przy każdym możliwym pomniczku. Gdy się ocknął zastał coś zgoła innego. Stosy ciał uśmierconych, które powstały, gdy gorączka osiągnęła najwyższe stadium i przemieniła ludzi w krwiożercze potwory pogrążone w szalonej walce...


"Każdy walczył z każdym. Przegryzali sobie gardła, wydłubywali oczy. Ale nie byli tępymi zombiakami z filmów. Używali narzędzi. Korzystali z noży, z kawałków szkła, nawet jeśli ranili sobie nimi dłonie. Z szali i pasów, którymi starali się dusić równie oszalałe ofiary. Szczerzyli zęby w furii, ich usta pokryte były krwawą pianą. Ale nadal potrafili myśleć, choć jedynie w prymitywny, ukierunkowany wyłącznie na zabijanie sposób."

 Już niedługo, wszyscy ludzie na Ziemi wpadną w niepohamowany szał. Nie będą liczyć się więzi rodzinne. Nie będzie liczyło się już nic. Na Ziemi zostali zarażeni, którzy mogą ponownie oszaleć i Ci nietknięci chorobą, którzy albo się zarażą albo nadal będą wieść niespokojne życie. Wiadome jest jedno. Duzi i mali, zdrowi i chorzy, odważni i tchórze - wszyscy są lub będą mordercami. Jeśli chcesz żyć nie masz innego wyjścia... Przykro mi...

To kolejna książka postapokaliptyczna w mojej kolekcji. Trzecia z kolei, która wyszła spod pióra Polaka i trzecia z kolei, która niezwykle mnie zaskoczyła. Ludzie, przestańcie bronić się przed książkami polskich autorów - to co polskie też jest dobre - serio!

"Berserk" Pawła Majki to książka o mieście trawionym przez płomienie i pochłaniającej je zarazie. Pełna podziałów na tych, którzy zachowali choć odrobinę człowieczeństwa i na tych, którzy zostali złamani przez zarazę. Nadeszła pora na zweryfikowanie kto nadal jest człowiekiem, a kto zwykłym śmieciem. Czas próby dla wszystkich bez wyjątku. Nie każdy jest bohaterem, który wśród zgliszcz poradzi sobie wyśmienicie. Ludzie są różni. Doskonale uchwycił te różnice autor. Pokazał, że tak wielka tragedia zmienia ludzi. Nie tylko w bestie z morderczymi żądzami, ale też te ludzkie, bezduszne. Bohaterowie książki są pełnokrwiści. Czarne charaktery, zbawcy świata i Oni. Tajemnicze Maski. Najbardziej tajemniczy bohaterowie. Początkowo z Wawelu można było zauważyć tylko jedną postać w czarnym płaszczu i maską przeciwgazową na głowie. Jednak z każdym dniem było ich coraz więcej. Nadzwyczaj spokojni, gdy miasto ogarnął szał. Nie atakują, nie walczą, oni po prostu obserwują... I skrywają mroczny sekret...

Wejdź do świata wykreowanego przez Pawła Majkę i ujawnij wszystkie sekrety. Pamiętaj tylko, że cisza jest bardziej przerażająca niż krzyk... Na pewno chcesz tego doświadczyć...?

Gdy z książki da się zrobić świetny film i jeszcze lepszą grę to jest to coś naprawdę wybitnego. Widziałam wiele opinii, że to najsłabsza książka Pawła Majki. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora i ja uważam je za bardzo udane. Książka mająca zapewnić rozrywkę. Wciągająca, pełna tajemnic, trzymająca w napięciu do ostatniej strony i wartka akcja przez większą część książki. I ten klimat charakterystyczny dla książek tego gatunku. To najlepiej dostrzegalne atuty tej powieści. Historia przedstawiana jest z perspektywy różnych bohaterów. Historie jednych wciągają mniej, innych bardziej, ale wszystkie doskonale łączą się w całość. Mnie najbardziej wciągnęły losy głównych bohaterów - Rafała i Kaśki, którzy są dość osobliwym duetem. (Jeśli zapowiada się kolejna część proszę o jakiś wątek miłosny dotyczący tych dwojga, mimo że jest pewna różnica wieku.) 


"Czy za kilkadziesiąt lat ktoś postawi pomnik mający uwiecznić pamięć o berserku? Co przedstawiałby taki monument? Ludzi w maskach? Biczujących się Pokutników? A może uciętą maczetą głowę wetkniętą na górne ramię krzyża?" 

Podsumowując, "Berserk" zrobił na mnie duże wrażenie. Zabrakło mi jedynie zabawy opisami - podjęcia próby przybliżenia czytelnikowi zmian jakie zaszły w Krakowie w bardziej szczegółowy sposób. To cenię sobie najbardziej w książkach apokaliptycznych i postapokaliptycznych. A czym zaskoczył mnie Paweł Majka? Tym, że jak na dość niełatwą tematykę potrafi zaciekawić i trzymać w napięciu, ale przede wszystkim napisać postapo tak lekkim językiem, że od książki trudno się oderwać.





Więcej nowości TUTAJ

Za możliwość lektury dziękuję



4 komentarze:

  1. Ciekawi mnie ta książka. Z opisu troszkę przypomina "Obrońcę" G. X. Todd. Tę książkę polecam :) A za "Berserka" muszę się jak najszybciej zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę koniecznie przeczytać polecaną przez Ciebie książkę. Książki w tych klimatach mogę po prostu pożerać. Nigdy mi się nie znudzą!

      Usuń
  2. Jaaaakie świetne zdjęcie! Robisz ogromną reklamę tej książce! Recenzja tez świetna i teraz wiem że muszę to przeczytać. Dziękuje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka zapowiada się naprawdę świetnie! Jeśli będę miała szansę to po nią sięgnę. Przyznam, że w życiu nie czytałam nic o takiej tematyce spod pióra Polaka.
    Pozdrawiam!
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń