poniedziałek, 29 maja 2017

JEŻELI TO CZYTACIE, TO NIE JEST ZA PÓŹNO NA SIĘGNIĘCIE PO KSIĄŻKĘ... - "13 POWODÓW"



JEŻELI TO CZYTACIE TO NIE JEST ZA PÓŹNO NA SIĘGNIĘCIE PO KSIĄŻKĘ...

"Siema, dziewczyny i chłopaki. Mówi Hannah Baker. Na żywo i w stereo. (...) Mam nadzieję, że jesteście gotowi, ponieważ zamierzam wam opowiedzieć o swoim życiu. A konkretniej, dlaczego moje życie się skończyło. Bo skoro słuchacie tych taśm, jesteście jednym z powodów".

 Clay Jensen wraca do domu po dosyć męczącym dniu w szkole. Na schodach przed drzwiami znajduje dziwną paczkę. Po jej rozpakowaniu, ku jego zdziwieniu, jego oczom ukazują się taśmy magnetofonowe. Gdy włącza jedną z nich zamiera. Taśmy nagrane są przez Hannah Baker - dziewczynę, która dwa tygodnie wcześniej popełniła samobójstwo...

Hannah Baker to nastolatka, która po przeprowadzce miała zacząć całkowicie nowe życie. Nowe miasto, szkoła, znajomi. Miało być lepiej. Nie było. Dlaczego? Bo plotki bolą bardziej niż mogłoby się wydawać. Ile przykrości może znieść jedna nastolatka? Oni chcieli to sprawdzić i nikt ich nie zatrzymał. Nagrania z taśm magnetofonowych ujawniają całą prawdę. Dziewczyna wyjaśnia na nich, że istniało trzynaście powodów, które pchnęły ją do podjęcia decyzji o samobójstwie, a w końcu i do samego samobójstwa. Trzynaście powodów - trzynaście osób, a Clay Jensen jest jednym z nich. Dlaczego? Dowie się tego, gdy tylko wysłucha wszystkich nagrań. Dziwne jest to, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Zawsze darzył dziewczynę ogromnym szacunkiem, a nawet skrycie się w niej podkochiwał. Co takie zrobił, że trafił na listę? 

Chłopak przez całą noc, w słuchawkach na uszach, kroczy po mieście śladami Hannah Baker. Jej głos, który dociera z taśm magnetofonowych, jest głosem-przewodnikiem - jakby z zaświatów. Clay jest świadkiem ogromnego bólu przeszywającego serce Hannah od momentu przeprowadzki do miasta aż do chwili, kiedy postanowiła go zakończyć poprzez odebranie sobie życia, a podróż, którą odbywa jest wędrówką po najciemniejszych zakamarkach ludzkich serc i odkrywaniem tajemnic, których nikt nie chciałby odkryć. Po wysłuchaniu nagrań Hannah Baker nic nie będzie już takie samo... ani miejsca, ani ludzie... NIC.

"13 powodów" Jaya Ashera to jedna z najbardziej kontrowersyjnych powieści młodzieżowych ostatnich lat. Po tym, jak Netflix wypuścił serial rozpoczęła się prawdziwa burza. Atakujących jest tyle samo co fanów, a może i więcej. Dlaczego historia Hannah Baker wzbudza tyle kontrowersji? Czy to książka nieodpowiednia dla młodzieży? Najbardziej krytykują rodzice. Twierdzą, że książka jak i serial zachęcają do samobójstwa, pokazują, że to jedyne i najlepsze rozwiązanie problemów. Co za głupota! Owszem, "13 powodów" nie porusza tematów łatwych. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że temat samobójstwa to dla wielu temat tabu. A ja uważam, że o tym powinno się pisać i mówić. Książka jest skierowana do nastolatków, ale i opowiada o nastolatkach. To opowieść o tym jak krzywdzące mogą być niektóre zachowania i jakie są ich konsekwencje. To również historia o tajemnicach, bujnym życiu towarzyskim nastolatków oraz o reakcji społeczeństwa na śmierć.

Książka młodzieżowa, a niezwykle trudna. Ale wiecie co? To jest do przewidzenia. Przecież pisać o śmierci nie da się łatwo. "13 powodów" przepełnione jest bólem, ale lektura zapewnia również i inne emocje, ba, dysponuje całym wachlarzem uczuć. I to trzymało mnie przy tej książce długo po północy. Nie mogłam pójść spać, dopóki jej nie skończyłam. A co dały mi ostatnie strony? Roztrzaskały moje serce na milion małych kawałków. Do tej pory nie mogę przestać myśleć o tym, co przeczytałam. Nie mogę wyjść z zażenowania i wyzbyć się uczucia gniewu jeśli chodzi o zachowanie nastolatków w tej książce. Może nie do końca rozumiem samą Hannah Baker, jednak wiem, że psychika każdego człowieka jest inna. 

Dalej przeżywam tę książkę. Nie potrafię napisać tego, co chciałabym wam przekazać. Książka jest rewelacyjna. Trzyma w napięciu, wyjawia mroczne tajemnice o człowieku, ale przede wszystkim chwyta za gardło i sprawia, że pojawiają się łzy. Wielkie uznanie dla Jaya Ashera. Chcę więcej takich książek. Mądrych, pięknych, ale i przerażająco ludzkich. Zatrważający jest fakt ilu ludzi, takich jak bohaterowie powieści, możemy spotkać codziennie na ulicach. Hannah nie chciała umierać, może i oni nie chcą. Otwórzcie oczy. Spróbujcie pomagać. Bądźcie dobrymi ludźmi. Takie przesłanie płynie z powieści. Warto więc podsuwać ją nie tylko młodym czytelnikom, ale tym w każdym wieku. Nikt nie jest zbyt dorosły na takie książki. Musicie ją przeczytać, polecam z całego serca.


Więcej NOWOŚCI
 



Za możliwość lektury dziękuję





13 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że też mnie tak roztrzaska... Jak wyjdę z majowego kaca, po genialnych książkach, to się za nią biorę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygotuj się na cięższą, ale wartościową lekturę.

      Usuń
  2. Świetna książka ;) Warta przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo bym chciała przeczytać tą książkę. Tyle, że do poznawania tej historii zabrałam się nie od tej strony bo obejrzałam serial, który nawiasem mówiąc był fenomenalny. Trochę żałuję, że nie sięgnęłam najpierw po książkę. Teraz chyba odczekam trochę aż wrażenia po serialu opadną i dopiero wtedy wezmę się za książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przeczytać. Ja muszę koniecznie nadrobić serial, a Ty książkę! :)

      Usuń
  4. Ja mam za sobą książkę jak i serial i obydwie są rewelacyjne, choć moim zdaniem w serialu jest pokazane więcej emocji. Teraz już z niecierpliwością czekam na kolejny sezon <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli w serialu nie pokazano wszystkiego? :)

      Usuń
    2. Podobno jest bardzo dużo różnic między książką a serialem i właśnie mimo zakończenia historii Hanny ma się pojawić kolejny sezon, ale nie wiem dokładnie dlatego że nie oglądałam :)

      Usuń
  5. A to chyba książka, którą należy podsuwać zarówno dzieciom jak i rodzicom.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam już bardzo dużo skrajnych opinii o tej książce, ale w takim razie chyba najlepszym wyjściem będzie przeczytać ją i samemu wyrobić sobie opinię, chociaż Twoja recenzja niezwykle zachęca do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To wokół tej książki zrobiła się taka afera? Wow, muszę przeczytać i serial też nadrobić. Z czego ludzie robią tak wielkie halo? Przecież zapowiada się coś naprawdę fajnego, coś, czego jeszcze nie było.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze takiej opinii, że "13 powodów" zachęca do samobójstwa nie słyszałam, chyba prędzej jest to taka książka, która uświadamia trochę ten problem, ale na pewno nie popycha ku podjęciu takiej decyzji. Ciekawa jestem, czy rodzice, którzy tak mówią, w ogóle wiedzą o czym to jest, czy tylko usłyszeli, że dotyka takich tematów. Ja sama nie czytałam książki, więc może nie powinnam się wypowiadać, ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł wpuścić na rynek tytuł, który mógłby być w takim stopniu szkodliwy. Z serialem jeszcze nie wiem, czy się zapoznam, bo chyba bardziej interesuje mnie wersja pisana, ale kto wie, może kiedyś ;)
    Zaksiążkowana

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam już mnóstwo opinii na temat tej książki, jednak szczerze mówiąc nie potrafię się do nich odnieść, ponieważ do tej pory obejrzałam jedynie serial. Mam nadzieję, że książka odkryje przede mną szczegóły, których zabrakło w serialu, bądź pozwoli mi zrozumień pewne niejasności, które pojawiły się na łamach odcinków :)
    www.favouread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń