wtorek, 11 kwietnia 2017

TO BYŁ MAKABRYCZNY WIDOK... - "HATE LIST"





Ekipa śledcza pracująca nad identyfikacją ofiar strzelaniny, do której doszło na szkolnej stołówce w liceum w Garvin, określa całe zajście słowami "makabryczny widok". W strzelaninie zginęło co najmniej sześcioro uczniów, a wielu innych odniosło rany. Ostatni strzał ugodził Valerie Leftman (16 lat), zaraz przed tym jak jej chłopak Nick Levil, domniemany napastnik oddał samobójczy strzał. Valerie, postrzelona z bliska w udo, została przewieziona do szpitala, gdzie udzielono jej opieki medycznej. Jej stan opisywany jest jako krytyczny. Valerie Leftman i Nick Levil podejrzewani są o współpracę. Mówi się, że to Valerie wpadła na pomysł stworzenia listy "ludzi do odstrzału", a Nick tylko go zrealizował. Jednak gdy Nick zaczął strzelać do ludzi na stołówce, dziewczyna chcąc go powstrzymać, uratowała życie koleżance. Po całym zajściu Valerie musi wrócić do normalnego życia, ale to wcale nie okazuje się łatwe... 

Wydaje mi się, że każdy z nas zna kogoś, kogo serdecznie nienawidzi. Taka jest ludzka natura, niestety. Czasem jednak nienawiść jest na tyle niezdrowa, że niektórzy posuwają się do życzenia drugiej osobie śmierci. Wyobraźcie sobie, że to pragnienie się spełnia, a w dodatku egzekucji dokonuje człowiek, którego kochamy ponad życie. Co wtedy...?


"Hate list" to historia Valerie, która wpadając na z pozoru błahy pomysł doprowadza do tragedii. Tylko czy tak naprawdę jest winna czemuś, czego nie zrobiła? Czy jest współwinna temu, co się wydarzyło? Przecież próbowała powstrzymać chłopaka i uratowała życie koleżance... 

"Hate list" to książka, która otrzymała wyróżnienie w Konkursie Polskiej Selekcji IBBY Nagroda Donga 2011. To mocna, pouczająca książka z bardzo mądrym przekazem. Książka poruszająca temat trudny, a jednocześnie napisana tak lekko i przystępnie, że idealna jest dla czytelnika w każdym wieku. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Przeczytałam ją w całości, nie odkładając ani na moment. Nie jest to książka łatwa, śmieszna, czy opowiadająca o zwyczajnych problemach. Nie, to pozycja przepełniona bólem, wątpliwościami, o próbie powrotu do normalności, ale przede wszystkim o ogromnej tragedii, której konsekwencje ciągną się za główną bohaterką cały czas. Z czystym sumieniem polecam Wam "Hate list". Powinni po nią sięgnąć szczególnie ludzi młodzi - my nie zawsze potrafimy dostrzec, jakie rezultaty przyniesie działanie, zanim czegoś nie zrobimy. W niektórych wypadkach lepiej uczyć się na błędach cudzych, a nie własnych. Koniecznie przeczytajcie. Ta książka wciąga i zmusza do refleksji.

Za możliwość lektury dziękuję



3 komentarze:

  1. Takie książki w szczególności powinny być podsuwane młodzieży, ale sama z chęcią się zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tę książkę. Czytałam dawno dawno temu, bo tak bardzo zaciekawił mnie jej opis. Byłam trochę zaskoczona, że w sumie opis opowiada dosłownie całą książkę i jej cel jest inny niż trzymanie w napięciu. Ale to własnie robi z niej nietypową lekturę

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń