piątek, 21 kwietnia 2017

PRZEDPREMIEROWO "TYSIĄC PIĘTER"





Rok 2118. Wspaniała wizja przyszłości, ale tylko dla tych wybranych. Idealny świat dla uprzywilejowanych, sławnych, najbogatszych i najbardziej wpływowych. Status społeczny odgrywa tutaj kluczową rolę - im wyżej mieszkasz, tym wyższe miejsce w hierarchii należy do ciebie. Liczy się wygląd i pieniądze. W Wieży jest więc wszystko, to jakby odrębne miasto ze wszystkimi dogodnościami. W tym luksusowym budynku nieustannie przeplatają się losy nastolatków. Eris, Atlas, Avery, Leda, Watt, Drew, Zay i wielu, wielu innych. Ten niesamowity cud techniki jest siedliskiem zwyczajnych problemów. Pieniądze nie wszystkim dają jednak szczęście. Ich luksusowe życie pełne jest trosk...

Avery jest genetycznie zaprogramowaną nastolatką. Wraz z rodzicami mieszka na najwyższym piętrze. Mogłoby się wydawać, że jest idealna. Dziewczyna skrywa jednak sekret, którego wyjawienie mogłoby wywrócić nie tylko jedno życie do góry nogami. Atlas, jej przybrany brat jest dla niej kimś znacznie więcej niż mogłoby się wydawać... Ale czy chłopak odwzajemnia uczucie?


Nieoczekiwana śmierć młodej kobiety, która spadła z ostatniego piętra wieżowca wywołuje niemały skandal, który może przemienić wygodne, luksusowe życie elit w piekło. 


"Tysiąc pięter" to książka, której zarys zakończenia poznajemy już z pierwszą stroną. Sprawia to, że czytelnik zostaje wciągnięty w fabułę i  mniej lub bardziej wytrwale oczekuje na wyjaśnienie całego zamieszania. Autorka stworzyła świat idealny, ale czy to, co z pozoru wydaje się idealne, zawsze musi takie być? Ci, którzy nie mieszkają w Wieży, uważają ją za symbol przepychu, prostego życia. Jej mieszkańców można uznać za tych, którzy bez skrępowania pławią się nie tylko w luksusach, ale i w rozpuście. Dzięki formie powieści rodem z programu "Big Brother" dowiadujemy się, że nie wszystko jest tak kolorowe, jak wygląda. Sto lat w przyszłość, a ludzkie zachowanie nadal niemal identyczne. Balansowanie na granicy prawa, miłość za wszelką cenę, imprezy to codzienność tych bogatych dzieciaków. A wśród nich zakazana miłość. "Romeo i Julia" z przyszłości. Piękna, może i szlachetna, ale czy też będzie wymagać ofiar?


To książka o codzienności i ludzkich dramatach w bardziej wystrzałowej formie. Zapierająca dech w piersiach niczym widok z dachu tysiącpiętrowej Wieży. Oryginalna, seksowna i tajemnicza! Z akcją porywająca w wir wydarzeń, kłopotów i rozterek miłosnych. Potężna dawka adrenaliny i wachlarz emocji. 


To bardzo dobra książka młodzieżowa. Ciężko było mi się od niej oderwać. Trzyma w napięciu. Starałam się jak najszybciej przewracać strony, by dowiedzieć się, co wydarzyło się na dachu Wieży, że musiało dojść do tak wielkiej tragedii. Fajnym zabiegiem było również zasmakowanie luksusowego życia z wielu perspektyw. To, że możemy patrzeć oczami kilku(nastu) bohaterów sprawia, że czytający nie ma prawa ani na chwilę poczuć się znużony. Fabuła jest dynamiczna, cały czas coś się dzieje. 


 


"Tysiąc pięter" to książka, dzięki której będzie mogli choć na moment oderwać się od własnych problemów i... zmierzyć się z cudzymi. Z problemami bohaterów książki - a tych kłopotów jest niemało! Mimo to książka jest lekka i czyta się ją jednym tchem. Polecam!


Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu Moondrive

6 komentarzy:

  1. Mimo, że rzadko sięgam po młodzieżówki, to książka zainteresowała mnie już w zapowiedziach. Co prawda trafiłam już na opinię, że jednak nie jest tak świetna, jak się wydaje choćby po okładce, bo okładka mnie pociąga mocno.
    Temat takiego bogatego wieżowca, istnego cudu techniki trafił się w filmie "High-Rise". Trochę psychodeliczny, ale warty obejrzenia :)
    Książkę oczywiście mam na swojej liście :) Twoja opinia potwierdza mi, że warto się nią zainteresować i przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coraz bardziej się do niej przekonuję i czeka ona u mnie na swoją kolej do przeczytania. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię tego typu książki może zajrzę do niej jak już będzie dostępna :D
    wojciechowska-olaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fabuła jest nader zachęcająca. Co prawda to nie mój ulubiony gatunek, ale lubię takie futurystyczne elementy w książkach, więc z przyjemnością po książkę sięgnę.

    Pozdrawiam
    zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się ciekawie :D Już zapisałam na swojej liście, mam nadzieję, że kiedyś przeczytam :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  6. Początkowo książka wydawała mi się infantylna, a perfekcyjne życie bohaterek zbyt naiwne. Jednak im dalej w fabułę, tym bardziej podobała mi się przedstawiona w niej historia :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń