niedziela, 9 kwietnia 2017

JEDNA Z NAJŚMIESZNIEJSZYCH SERII KSIĄŻKOWYCH! - "DZIENNIK CWANIACZKA RYZYK FIZYK"




Mama Grega dalej niestrudzenie próbuje zaszczepić w synu nowe pasje. Twierdzi, że nie da się tego zrobić przed komputerem, więc Greg musi radzić sobie inaczej. Na co tym razem wpadnie Greg? Greg, gdy był mały widział film o mężczyźnie, którego całe życie nagrywane było ukrytą kamerą i pokazywane w telewizji. Doszedł do wniosku, że to samo mogło przytrafić się jemu. Czasem myśląc, że jego życie wydaje się zbyt nudne robi coś zwariowanego, by rozbawić ludzi przed telewizorami. Próbując przeróżnych usatysfakcjonować mamę próbuje niemal wszystkiego - nawet gry na dziwnym instrumencie! Jednak to pomysł na nakręcenie horroru z przyjacielem Rowleyem jest czymś, co według chłopca powinno załatwić sprawę raz na zawsze i przynieść mu ogromną sławę. W końcu zamiar stworzenia sceny między burmistrzem a stupięćdziesięciometrowym Królem Dżdżownic jest rewelacyjny i zapowiada się potwornie fajnie! To genialny pomysł na horror wszech czasów. To byłby genialny pomysł, gdyby nie wmieszały się w niego GĘSI!

Gdy wychowujesz się na "Dzienniku Cwaniaczka" ta miłość nigdy nie przemija. Tym razem miałam do czynienia z 11 tomem, więc to mój drugi powrót do serii po latach. I wiecie co? Dalej śmieszy tak samo, a może nawet bardziej. Mimo nastawienia na humor, jest to przede wszystkim bardzo wartościowa lektura poruszająca problemy dzieci, młodych ludzi wchodzących w okres dojrzewania. Dziennik wzbogacony jest również fenomenalnymi rysunkami Grega. I właśnie teraz mam prawdziwy dylemat, gdyż nie wiem co bardziej śmieszy - rysunki czy treść. 

"Dziennik cwaniaczka Ryzyk Fizyk" to książka idealna dla czytelników w każdym wieku. Od 4 do 104 lat! To zabawna, pouczająca, ale też i nieco prześmiewcza książka - kolejny tom jednej z najlepszych serii dla dzieci. Nie mogę doczekać się kolejnych tomów! Jeśli Wasze dzieci uwielbiają czytać podrzućcie im Cwaniaczka! A jeśli nie... to też podrzućcie im Cwaniaczka, by zmienić ich podejście do książek. Sukces gwarantowany! :) 

Za możliwość lektury dziękuję

 

2 komentarze:

  1. Kiedyś chciałam sięgnąć po tą serię i może niedługo to zrobię ponieważ dużo słyszałam o tym i wszyscy polecają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra! przyznaje się, to moja ulubiona chyba!może dlatego, że najnowsza iii stosunkowo dobrze pamietana! ale już nie mogę doczekać się tego: NIE ZE MNĄ TAKIE TERE-FERE! Wszystkie cwaniaczki wciągną ją nosem!

    OdpowiedzUsuń