niedziela, 29 stycznia 2017

PRZEDPREMIEROWO: "DIABOLIKA"

Zdjęcie użytkownika Moondrive.


Diaboliki nie znają litości. Są silnie i niebezpieczne. Mają tylko jeden jedyny cel: zabić w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane. Nic więcej się nie liczy. Diaboliki nie mają uczuć, nie mogą żyć własnym życiem. Cel, cel, cel - to jego muszą się trzymać. Wyglądają jak ludzie, są agresywni i zdolni do najokrutniejszych czynów, byle tylko uratować człowieka. Właśnie dlatego są strażnikami zamożnych rodzin. 

"Nie jestem tu po to, żeby dotrzymywać ci towarzystwa. Jestem morderczynią, mam dla ciebie zabijać, a w razie potrzeby umrzeć dla ciebie. Jestem twoim narzędziem, twoją bronią - twoją własnością."

Nemezis służy córce senatora - Sidonii. Z dziewczyną wiążę ją nie tylko zaprogramowana więź, ale coś znacznie więcej. Nemezis
i Sidonia są dla siebie jak siostry. Obie zrobiłyby dla siebie wszystko. Diabolika, aby chronić dziewczynę będzie musiała podjąć się bardzo niebezpiecznego zadania. Musi udawać Sidonię wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę. Czy wśród tego grona odnajdzie coś więcej niż własne człowieczeństwo? Czy maszyna może zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium i zmieni bieg historii?

 "Diabolika" to fantastyczna, zapierająca dech w piersiach wizja przyszłości. To oryginalna, nieschematyczna opowieść - taka, z jaką jeszcze nigdy nie spotkałam się w innych książkach. Motyw przyjaźni, oddania, subtelny wątek miłosny, ale przede wszystkim problem bezwzględnej walki o władzę. Dzięki temu mamy do czynienia z wieloma innymi bohaterami - równie intrygującymi, co Ci główni. To oni napędzają fabułę i dzięki nim książka jest tak pełnokrwista! Walka o władzę od zawsze pełna jest zawirowań, przyśpiesza tempo akcji i nadaje jej charakteru. 

Uważam, że "Diabolika" to książka, w której każdy nastolatek odnajdzie coś dla siebie. Niezależnie od płci. To dobra książka fantasy skierowana do młodzieży. Nie ma tam miejsca na nudę, autorka dopracowała każdy szczegół. Początkowo wrzuca czytelnika na głęboką wodę, ale błyskawicznie wyjaśnia wszelkie niejasności. Lektura "Diaboliki" to nie lada przyjemność. Lekki styl pisania autorki i jej wyjątkowe pomysły na fabułę sprawiły, że bardzo ciężko było mi się oderwać od książki. Muszę też wspomnieć o tym, że do ostatnich stron nie wiadomo jak zakończa się losy bohaterów! Za każdym razem, gdy myślałam, że przewidziałam zakończenie S.J. Kincaid z powrotem wrzucała mnie na głęboką wodę. Zakończenie historii było dla mnie zaskakujące. Nie tego spodziewałam się rozpoczynając przygodę z "Diaboliką". I bardzo dobrze! Takie książki lubię. Fantastyczne, zaskakujące i takie, przy których mogę świetnie spędzić czas.

Za możliwość przedpremierowej lektury dziękuję



14 komentarzy:

  1. Ciekawi mnie ta powieść, mam nadzieję, że uda mi się jak najszybciej po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chciałabym przeczytać. Czytałam o niej ostatnio recenzję. Zaciekawiła mnie. Twoja również.
    pozdrawiam
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka kusi, zdecydowanie musze po nią sięgnąć. ;)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka jest na mojej liście must read. Mam nadzieję, że spodoba mi się tak samo, jak i Tobie :)
    pozdrawiam
    ifeelonlyapathy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Po twojej recenzji mam ochotę na tę książkę, jedyne co mnie odstrasza to... tytuł, który kompletnie mi się nie podoba. xD Ale jak tylko będę miała okazję, to przeczytam. ^^
    Pozdrawiam! :)
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam już wiele świetnych opinii o tej książce, jednak ostatnimi czasy fantastyka młodzieżowa nieco mnie odpycha, ze względu na swoją schematyczność. A tutaj... cóż, coś innego, brzmi bardzo ciekawie. I ze względu na to, że diaboliki to niebezpieczne istoty, zdolne do zabijania... lubię takie wątki "z dreszczykiem". Kto wie, może się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowała mnie ta książka, lubię fantastykę, a sam pomysł tej powieści jest bardzo ciekawy i nietuzinkowy.
    Pozdrawiam,
    Linda
    www.love-coffeeandbooks.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka jest bardzo intrygująca. Rzadko czytuję książki z tego gatunku, ale chyba nawet gdybym była z nimi lepiej zaznajomiona, to ten pomysł na fabułę by mnie zaskoczył i zaciekawił.
    Muszę rozejrzeć się za tą książką, bo myślę, że trafiłaby ona w mój gust. ;) Nie jestem jednak pewna, gdyż lubię zawsze wszystko wiedzieć i wielokrotne "rzucanie na głęboką wodę" mogłoby mnie irytować. :p
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo kusi mnie poznanie tej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoja recenzja mnie zachęciła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A czy to prawda że klimatem przypomina trochę Igrzyska śmierci? Strasznie jestem ciekawa, bo je uwielbiam. Czy Nemezis przypomina chociaż trochę Katnis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyczułam takiego podobieństwa w żadnym stopniu. :)

      Usuń
  12. Ja nie jestem fanką sf, ale opis skonstruowanego przez autorkę świata zachęca mnie do sięgnięcia po tą książkę. Jestem ciekawa, czy ktoś jeszcze przeczytał i może polecić? Do czego byście ją jeszcze porównali?

    OdpowiedzUsuń