piątek, 20 stycznia 2017

INWAZJA MARTWIAKÓW!




W tą straszną wigilijną noc na świat przyszła dziewczynka - równie straszna. Nie miała nic wspólnego z boskim dzieciątkiem, o nie. Jej rodzice, po wielu nieudanych próbach i eksperymentach zostali całkowicie pozbawieni nadziei na posiadanie potomstwa. Jednak tonący brzytwy się chwyta. Postanowili spróbować czegoś innego. Chińska medycyna naturalna była ich ostatnią deską ratunku. Ogromna chęć posiadania potomstwa kosztowała ich nie tylko wielu wyrzeczeń i pieniędzy, ale także miała wpływ na łączące ich relacje, psychikę i uczucia. W końcu zdołali zebrać środki na wizytę u słynnego chińskiego znachora. Wizyta przyniosła skutki. Po dziewięciu miesiącach na świat przyszła mała dziewczynka.  Inna niż wszystkie - wyjątkowa. Jej wygląd odbiegał od ludzkich standardów. Plecy maluszka były pokryte prążkami i przypominały pokrywy skrzydeł stonki. Rodzice nie byli rozczarowani wyglądem dziecka. Nie posiadali się z radości, szczęście ogarniało ich serce i duszę. Na nowo zagościły uśmiech i ciepło. Dni mijały, a Dziewczynka- Stonka rosła i rosła... Okazuje się, że dorastanie nie jest takie łatwe - szczególnie wtedy, gdy wyróżniasz się na tle innych. 

W miasteczku, w którym mieszka Dziewczynka- Stonka dochodzi do serii niewytłumaczalnych wydarzeń. Miasteczkiem wstrząsa fala zbrodni, ludzie znikają. Pojawia się detektyw, który ma uratować mieszkańców przed kolejnymi porwaniami. Dziewczynka- Stonka również nie może siedzieć bezczynnie. Pragnie wykorzystać swoje zdolności i pomóc detektywowi w rozwikłaniu zagadek.
Czy uda im się? Zdążą znaleźć odpowiednie tropy i uchronić mieszkańców? 


Książka "Dziewczynka-Stonka i inwazja martwiaków" to pierwsza część cyklu książek Marty Borkowskiej. Oryginalna książka dla dzieci
i młodszej młodzieży. Ni to horrorek, ni to kryminałek. Klimatycznie - tak jak być powinno, a jednak w całkiem innej, zabawnej formie. Cmentarzyska, strzygi, trupy i inne stwory. Idealna pozycja dla dzieciaków, które lubią poczuć dreszczyk emocji, przerażenia. Pamiętajmy jednak, że to pozycja dla dzieci - w gratisie nie ma nieprzespanych nocy z powodu sennych koszmarów po tej lekturze. 


Książka Marty Borkowskiej zachwyca nie tylko wyjątkowym pomysłem, ale również przesłaniem, które ze sobą niesie. Inność = wyjątkowość. Przecież inność jest świetna! To, że ktoś jest inny, czymś się wyróżnia, nie znaczy, że jest gorszy.  Uważam, że ta książeczka jest bardzo wartościowa. Wpaja priorytety, wskazuje drogę godnego postępowania, kreuje sposób myślenia, uczy - chociaż młodzi odbiorcy mogą nie być tego w pełni świadomi. 

Podsumowując,  "Dziewczynka- Stonka i inwazja martwiaków" to pełna humoru i pokręconych bohaterów książka. Opowieść o inności
i o tym, co może ze sobą nieść. Cienka książeczka - idealna na wieczór. Nietypowa, dziwna, spodoba się każdemu dziecięcemu fanowi historii z dreszczykiem, czy miłośnikowi kryminalnych zagadek.  Od 3 do 113 roku życia!



Za możliwość lektury dziękuję Wydawnictwu Ekwita

4 komentarze:

  1. Takiej książki dawno nie czytałam :) Pewnie w najbliższym czasie się nie skuszę, gdyż przepadłam w świecie kryminałów, ale może kiedyś - zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja takich ksiązek nie czytam, więc raczej to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka wydaje się naprawdę fajna, może kiedyś sprezentuję ją młodszej sistrze i w końcu nakłonię ją do częstszego czytania, ale Stonka?! Miała z pewnością kreatywnych rodziców. ;)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie, jednak ja wyrosłam już z takich książek. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń