czwartek, 8 grudnia 2016

FRANKENSTEIN W DZIECIĘCEJ ODSŁONIE




Na miasto Bryre spadła okropna klątwa, która sprawia, że dziewczęta chorują i znikają bez śladu. Wszyscy mieszkańcy cierpią pod wpływem magii złego czarownika. Boją się wychodzić z domu po zmroku, żyją w ciągłym strachu o życie swoich dzieci. Kymera została stworzona w laboratorium, by pomóc innym i uwolnić miasto od klątwy. Może działać tylko w nocy, by pozostać niezauważoną. Ojciec Kymery twierdzi, że ludzie nie zaakceptowaliby jej skrzydeł, śrubek na szyi czy zwieńczonego kolcami ogona. Ludzie boją się inności, stronią od niej, często chcą ją tępić. Zabiliby ją. Nie potrafiliby zrozumieć, że Kymera została stworzona po to, by ich wybawić. Ma uchodzić za człowieka, więc lepiej żeby nikt nie dowiedział się, co kryje pod peleryną.

"W jakimś celu stworzył mnie z ogonem węża, skrzydłami ogromnego kruka, pazurami i oczami kota."

Mimo ogromnej ostrożności zostaje zauważona przez chłopaka o imieniu Ren. Okazuje się, że ten wie o ginących dziewczynkach , czarowniku i panoszącej się w mieście czarnej magii. Ta wiedza zmieni całe życie Kymery...

"Potworna" MarcyKate Connolly to książka, która mnie zaskoczyła. Bardzo pozytywnie. Książka magiczna, niesamowita, ale przede wszystkim mądra i piękna. To mistrzowskie połączenie baśni, legend i klasyków literatury. Idealna dla dzieciaków, ale będzie również nie lada gratką dla dorosłych. Pomysłowa, fascynująca fabuła, plastyczne opisy, barwny, nieziemsko wykreowany świat. Dzięki pierwszoosobowej narracji widzimy świat z punktu widzenia Kymery. Dzięki temu możemy poznać kłębiące się w jej głowie myśli.  Uważam, że to ogromny plus tej książki. W końcu Kymera nie jest zwyczajną dziewczynką, jest wyjątkowa. W swoim życiu spotyka się z wieloma przykrościami, wstydem, odrzuceniem. Została wskrzeszona w jakimś celu. Ma niebezpieczną i trudną misję do wykonania. Czy sobie poradzi?

"Potworna" to Frankenstein w dziecięcej odsłonie. Nieco lżejszej i mniej mrocznej, ale równie porywającej i fascynującej. Gwarantuję, że nie będziecie mogli się oderwać od tej książki. Nieważne, czy macie 10 czy 30 lat.

Na uwagę zasługuje również okładka. Równie niepospolita jak fabuła. Cudowna faktura i grafika przyciągająca wzrok.

Podsumowując, warto przeczytać "Potworną". To magiczna opowieść o dziewczynce, której odmienność tylko podkreśla jej człowieczeństwo. To opowieść o inności, ale też o tym, co jest w życiu ważne.

Za możliwość lektury dziękuję CzyTam








5 komentarzy:

  1. Ale mnie zainteresowałaś... Szczerze powiedziawszy w ogóle nie czytam tego typu książek. Ale i okładka i opis przypomina mi nieco "Ruchmy zamek Hauru", który bardzo lubię :)

    Pozdrawiam, Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  2. TA książka zapowiada się naprawdę intrygująco :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety nie mam już fizycznie dla niej miejsca, ale mój brat z pewnością je znajdzie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam wcześniej o tej książce i przyznam, że jestem zaintrygowana. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam Frankensteina ale o tej książce słyszę pierwszy raz. Może kiedyś uda mi się ją dostać. Z przyjemnością ją wtedy przeczytam.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń