środa, 19 października 2016

GRZECHU WARTA!






Pełna humoru, lekka opowieść o dziewczynie, która, chcąc uwolnić się od nadopiekuńczej rodziny, na zawsze zmieniła swoje życie. 

Wakacje to wyjątkowy czas. Agata, córka Iwonki - bohaterki znanej z "Nie zmienił się tylko blond" i wnuczka Haliny z książki "Nieszczęścia chodzą stadami" - wraca do rodzinnego domu. Marzy o odpoczynku od studenckiego życia i wspólnych chwilach ze swoim ukochanym Melchiorem. Para jest już ze sobą prawie sześć lat, marzą o wspólnej przyszłości, intymności. Niestety, powrót do domu okazuje się niewypałem. Podczas nieobecności Agaty wiele się tu pozmieniało. Mokra walizka, brak drzwi, kocia toaleta, demolka w pokoju i swędzące łydki - to tylko początek koszmaru. Jedynym ratunkiem jest ucieczka! Tylko dokąd? Czyżby jej azylem był dom ukochanej babci? Wakacje w Sosenkach to będzie raj! Tak się przynajmniej Agacie wydawało... Chorobliwa troska kieruje działaniami babci. Dziewczyna wpadła z deszczu pod rynnę... 

Ucieczka w pracę to pomysł na odizolowanie się od rodziny. Agata przegląda ogłoszenia. Niestety bez efektów. "Szukam eleganckich pań z klasą" - czyżby ta propozycja spełniła jej oczekiwania? Ta jedna, podjęta pod wpływem impulsu, a raczej zrobienia na przekór babci, decyzja wpłynie na najbliższe tygodnie jej życia. Jak zakończy się wypowiedziana rodzinie wojna? Jakie będą skutki tej przedziwnej gry? 

"Grzechu warta" to idealna propozycja na długie, jesienne wieczory. To pełna humoru, lekka opowieść o drodze ku dorosłości. To książka o trudnych relacjach międzyludzkich i przede wszystkim o miłości. Jak potoczyłoby się życie Agaty, gdyby nie nadopiekuńczość jej babci i skomplikowane życie matki? 

Agata, to bohaterka, która już od pierwszych stron zyskała moją sympatię i wiernie towarzyszyłam jej wszelkim poczynaniom. Autorka zapewniła swoim czytelnikom nie tylko dobrą zabawę, ciekawy wątek obyczajowy, ale zmusiła też do chwili refleksji. Zadaje nam pytanie co w życiu jest ważne, a co najważniejsze? Czym jest miłość? Książkę można czytać i odbierać z wielu perspektyw. To z pewnością propozycja dla wszystkich stawiających pierwsze kroki na nowej, dorosłej drodze życia, ale także opiekuńczych babć i matek. Często te najważniejsze kobiety mają wpływ na dorosłe życie. 

Z czystym sumieniem polecam książkę Agaty Przybyłek. Mam nadzieję, że zechcecie przekonać się jak zareagowała Agata na intrygujące ogłoszenie i gdzie w tym wszystkim jest miejsce dla jej ukochanego Melchiora. 

Za możliwość lektury dziękuję


1 komentarz:

  1. Zabij mnie. Ja NADAL mam Nie zmienił się tylko blond na stosiku. Kiedy ją przeczytam - nie wiem. Ale wiem, że chyba jednak warto. ;)

    OdpowiedzUsuń