poniedziałek, 18 lipca 2016

MIŁOŚĆ PRZYNOSI BÓL...




Piękna, romantyczna miłość to marzenie każdej dziewczynki, nastolatki, kobiety. Książę na białym koniu, gwiazda drużyny szkolnej, a może zepsuty łobuz? :) Każda z nas marzy o kimś wyjątkowym. Tym jedynym. O kimś, z kim będzie mogła stworzyć wspaniałą, kochająca rodzinę. Taką zwyczajną nastolatką jest również bohaterka książki - Anna.

Anna ma czternaście lat. Mieszka z ojcem i bratem, jej matka odeszła. Dziewczynie trudno jest pogodzić się z tą sytuacją. Wolny czas zapełnia śpiewaniem w zespole, ale nawet to nie jest w stanie zlikwidować uczucia pustki. 

Will jest starszy. Może dlatego pociąga tak młodziutką Annę? Przystojny, znany, do tej pory umawiający się tylko z równymi sobie dziewczynami. Nie ma jednak zbyt dobrej reputacji.  Ale dlaczego? Przecież Will jest tak wspaniałym i opiekuńczym chłopakiem. To po prostu ucieleśnienie wszystkim marzeń Anny. 

W końcu, ku zdziwieniu dziewczyny ich drogi się schodzą. Zapowiada się naprawdę piękna, romantyczna miłość, o której Anna zawsze marzyła. Chłopak, który do tej pory był nieosiągalny w końcu zwrócił na nią uwagę. Chce z nią być, pragnie jej. Motyle w brzuchu,  nowe uczucia, pożądanie. Ale czy to na pewno jest miłość? 

"Ale pamiętaj, że potrzebujemy tylko siebie - rzekł, muskając palcem trawę. - Wszyscy inni tylko nam przeszkadzają. wywołują problemy. Sytuacja będzie się pogarszać zwłaszcza gdy zobaczą, jak blisko jesteśmy. Potrzebujemy tylko siebie. Na nic nam ludzie z zewnątrz, którzy niczego nie rozumieją, a jedynie przeszkadzają".

Z Willem zaczyna dziać się coś niedobrego. Chęć zawładnięcia całym życiem swojej drugiej połówki, kontrola, odcięcie od świata, znajomych, przyjaciół. Ciągłe wyrzuty, kłótnie... czy w końcu dojdzie do rękoczynów? Czy będzie go na to stać? Jak zakończą się losy Anny i Willa?


Książka jest odpowiedzą na ważne pytanie - czy miłość powinna przynosić tyle bólu? Czy związek zawsze musi być pełen goryczy, smutku, wyrzutów. Pokazuje również jak naiwne mogą być zakochane kobiety. Jak ślepe są na zagrożenia, czy po prostu traktowanie przez swoją drugą połówkę. Czy lepiej jest mieć kogoś takiego - czy lepiej być samemu?  "Zadurzenie" to historia niedojrzałej miłości, która przeradza się w chęć panowania nad życiem drugiej osoby. 

Na końcu każdego rozdziału znajduje się list jednego z bohaterów - Anny lub Willa. Ten wspaniały zabieg pozwala na dokładniejsze poznanie bohaterów, wczucie się w ich świat, zrozumienie ich zachowania. To właśnie te  listy pokazują jak trudne jest dorastanie bez rodziców, miłości. Jak wielki wpływ na wybory i życie ma osamotnienie. 

"Zadurzenie" to książka, którą powinna przeczytać każda dorastająca dziewczyna. To książka-przestroga. Gorąco polecam.


Za możliwość lektury dziękuję

4 komentarze:

  1. mam książkę w planach i z pewnością niedługo ją przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przez większość (czyt.wszystkie) Twoich recenzji cierpi mój portfel! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jezu! No może ja już trochę dorosłam, może trochę mi brakuje, ale ta książka to moje MUST READ!

    OdpowiedzUsuń
  4. Może nie na mój wiek, ale z chęcią zapoznałabym się z tą książką :)

    OdpowiedzUsuń