sobota, 2 kwietnia 2016

HALLOWEEN




 

" W czas Halloween, kiedy umarli przedostają się do świata żywych, a żywi muszą się zmierzyć z niewyobrażalnym, może wydarzyć się wszystko". 

Strzyga, mroczna łajza, zmora, ... dotyk śmierci. Historie o nawiedzonych domach, straszydłach, zaświatach. Historie niesamowite, w rodzimym wydaniu. To zbiór trzymających w napięciu opowiadań  jedenastu polskich autorów : Łukasza Orbitowskiego, Magdaleny Kałużyńskiej,  Łukasza Śmigla, Piotra Rowickiego, Bartosza Czartoryskiego, Roberta Cichowlasa, Katarzyny Rogińskiej, Kazimierza Kyrcz Jr, Krzysztofa Maciejewskiego, Dawida Kaina i Izabeli Szolc. Trzeba przyznać, że z podjętym wyzwaniem poradzili sobie całkiem dobrze. Oddali klimat tej wyjątkowej nocy. Bohaterowie tych mrocznych opowieści nie do końca wierzą w moc halloweenowego święta. Dla wielu jest to amerykański wymysł. Dynie, przebrania, nocne spacery po domach. Cukierek albo psikus - musisz być na to przygotowany. Jeśli nie - może przydarzyć Ci się coś dziwnego, nieoczekiwanego, czy wręcz tragicznego, tak jak bohaterom mrocznych opowieści. Ponury Żniwiarz odwiedza twój dom, koszmary nie dają spać, a fatum ciąży nad rodziną. Czy da się to jakoś racjonalnie wytłumaczyć? Czy dzieje się to tylko w ludzkiej głowie? Bohaterowie balansują na granicy rzeczywistości, ich umysły poddają się temu co niewytłumaczalne.

Książkę czyta się naprawdę dobrze. To opowiadania przyciągające uwagę, powodujące dreszcz emocji, a czasami przywołujące uśmiech na twarzy. To barwne relacje osób przeżywających na swój sposób noc spotkania zmarłych z żywymi. Takie "bajki dla dorosłych", z którymi warto się zmierzyć.  

Nie będę Wam odbierać przyjemności czytania i nie zdradzę fabuły poszczególnych opowiadań. Każdy z autorów prezentuje różne oblicza październikowego święta. Ta odmienność sprawia, że z pewnością każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie. Warto sięgnąć po tę pozycję, by przekonać się, co tak naprawdę myślą i czują w tym dniu nie tylko bohaterowie, ale również poniekąd autorzy zamieszczonych tekstów. Ocena tych krótkich form literackich jest dosyć trudna. Mnie zdecydowanie najbardziej podobało się opowiadanie Magdaleny Kałużyńskiej "Cukierek albo psikus, psikus albo śmierć".  Wyczuwalna jest tu magia tego święta, wieje nie tylko zimnem... ale i grozą.

Halloween to lektura dla osób lubiących dreszczyk emocji, a jednocześnie lekturę łatwą i przystępną.

A Wy jesteście gotowi podjąć wyzwanie i zmierzyć się z największymi lękami? 


Za możliwość lektury dziękuję

 

3 komentarze:

  1. Nienawidzę tej czcionki :(
    Sięgnął bym po tą książkę
    Ściskam, Kuba.

    kingomaniak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tą czcionkę lubię i mi nie przeszkadza. ;)

      Usuń
  2. Myślę, że mogłabym się skusić na tą ksiązkę. Jakoś często nie sięgam po mrożące krew w żyłach historie. Właściwie mogłabym rzec, że nie czytam ich w ogóle, ale te opowiadania mnie zachęciły. Może nawet przeczytam je za niedługo, jak tylko znajdę chwilę czasu.

    Pozdrawiam serdecznie :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń