sobota, 29 sierpnia 2015

Zapomnij wszystko co wiesz o istocie magii..

 PRAWO MILENIUM  - KSIĘGA I
 Dwie różne osoby - Tyen i Rielle.
Dwie różne historie.
 Dwa różne cele.
 Magia.
Zakazana magia.

  




[ Historia 1 ]  
Jeżeli jesteście Potterheads czy zwykłymi fanami Harry'ego Pottera, a może nigdy nie mieliście z nim styczności to i tak zapewne wiecie czym jest dziennik Toma Riddle'a, więc nie będę o nim opowiadać.

Ale dlaczego o tym wspomniałam? - Już wyjaśniam.

"Okładkę i kartki zrobiono z mojej skóry. Zszyto je moimi włosami, skręconymi i nawleczonymi na igły stworzone z moich kości, i sklejono klejem z moich ścięgien. "
Brzmi przerażająco?
W trakcie wykopalisk młody student archeologii w pewnym grobowcu zamiast skarbu, który otworzyłby mu drogę do sławy i zdobycia prestiżu odnajduje na pozór zwykłą księgę. Ale okazuje się, że jest ona niczym wspomniany już dziennik Toma Riddle'a - Tyen może z nią rozmawiać, odpowiada ona na jego pytania. Na jaw wychodzi,że Vella jest kobietą zamienioną niegdyś w księgę przez jednego z najpotężniejszych czarnoksiężników. Tyen zostaje postawiony przed wyborem..oddać księgę czy zapobiec katastrofie czekającej świat?

[Historia 2]
 "- Rodzice to bardziej przewodnicy niż nauczyciele - powiedziała. - Kierują postępowaniem dzieci tak, by nie podejmowały nieodpowiednich decyzji."
Krainę rządzoną przez kapłanów zamieszkuje Rielle - od dziecka skrywa sekret, który nie powinien ujrzeć światła dziennego. Używanie magii przez zwykłych śmiertelników jest zakazane. W mieście jednak pojawiają się zdeprawowani ludzie, którzy chętnie nauczą ją magii. Rielle niezrozumiana przez rodziców odnajduje ukojenie w sercu artysty Izare'a. Jednak uczucie,które się między nimi rodzi jest hańbą dla rodziny dziewczyny.
 Czy Tyen uratuje świat?
Czy Rielle w imię miłości posunie się za daleko?
Sięgnijcie po lekturę :)
 


Wiele opinii głosi, że Trudi Canavan to fenomenalna pisarka fantasy, mimo że była to moja pierwsza książka zgadzam się całkowicie. Nie mam jednak porównania z innymi tytułami.
Ale wiem jedno - czytanie tej książki sprawia, że czujemy się jakbyśmy byli uczestnikami opisywanych wydarzeń. To wspaniałe uczucie zwłaszcza, że to świat pełen magii.


Chwytem organizującym fabułę wykorzystanym przez T. Canavan jest stworzenie dwóch niepowiązanych ze sobą historii co stwarza dwie narracje. Nie wiem, czy jest do końca trafny zabieg..bo w moim przypadku przerzucałam kartki żeby czym prędzej sprawdzić co będzie działo się z Rielle!:)


Dialogi między bohaterami wzbogacały fabułę i nadawały jej dobrego tempa budując napięcie. 

Jedyne czego mi brakowało..a właściwie może i nie..to takiego magicznego słownictwa. Wiecie o co mi chodzi? (Obliviate, Avada kedavra i te sprawy :) )




Muszę w tym wypadku wspomnieć także o okładce. Chyba nie tylko ja mam wrażenie, że książka wygląda jakby stała w płomieniach - magia. Tylko tej zakapturzonej postaci trochę nie rozumiem, ale ona jest ok, pasuje tu ;)

Podsumowując treść cudowna, okładka cudowna..książka idealna.
Polecam każdemu, który chce przeżyć magiczną przygodę.

Za możliwość przeniesienia się we wspaniały świat magii dziękuję



11 komentarzy:

  1. Książki Trudi Canavan czytałam dawno temu i one jako jedne z pierwszych przyczyniły się do mojego uzależnienia od książek, a także do mojej miłości do fantastyki. Mam do niej sentyment, ale poważnie się obawiam, że gdybym teraz sięgnęła po którąś z nich, nie spełniłaby moich oczekiwań.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaczęłam czytać tą książkę, ale akcja jakoś mnie nie wciągnęła. I tak wyszło, że oddałam ją do biblioteki bez czytania... Ale kiedyś do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Później akcja rozkręca się i nie mogłam się oderwać :)

      Usuń
    2. ...i nagle urywa! I jak żyć dalej?
      Chyba przez miesiąc nie kontaktowałam.
      Wiesz kiedy wychodzi kolejna część może?

      Usuń
    3. Trzeba sprawdzić na stronie wydawnictwa:)

      Usuń
  3. No i kolejna pozycja do kupienia...obok tych 100 pozostałych... :')

    OdpowiedzUsuń
  4. Trudi Canavan jakoś do mnie nie przemawia. Nie wiem czemu, czy to przez język, czy może przez to, że nie lubię jak akcja jest trochę rozwleczona. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się okładka , ma w sobie tą magię przyciągania;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na książkę chyba się nie skuszę, ale okładka jest przepiękna :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już po lekturze i mogę stwierdzić, że książka magiczna :) Polecam. Bardzo zachęcająca recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dodatkowo bardzo podoba mi się okładka. Na żywo wygląda jeszcze lepiej. Cudowna :)

    OdpowiedzUsuń